Zimny wychów potomstwa, cz. XCIII – Epidemie nam niestraszne.

– Tatusiu, ja to chyba jednak nie mam tego koronawirusa.
– O, czyli jednak?
– Nooo… Bo tak sobie pomyślałam, że gdybym ja miała, to ty z mamą też byście dostali. A z całym szacunkiem – jesteście w takim wieku, że już by to po was było widać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s