Zapomniany cytat na koniec roku.

Wrogowie zawsze mają łupież. A także mętne, bezczelne oczy, krótkie nogi, tępe gęby, usta jaskiniowców. W młodości ukradli futro. Ślinią się i żrą pestki. Są parszywi, obłąkani i bydlęcy. Ich przywódcy wyszli żywcem z podręcznika medycyny sądowej. Szczytem podłości jest to, że chcieliby zabić nas. Szczytem moralności ? że my chcielibyśmy zabić ich.

Anna Bojarska, „Kronika przegranej sprawy” o „Przeklętych dniach” Iwana Bunina OIDP, GW 7, 16/05/1989; przeklejam, żeby więcej nie uciekł. Nie tylko urzeka pięknem retorerorycznym, ale – poza wrogami oczywistymi – może odnosić się również do rzeczy tak przyziemnych, jak postrzeganie rzeczy poza własnym bąbelkiem informacyjnym. Na Nowy Rok zrozumienia głębi życzę.

One thought on “Zapomniany cytat na koniec roku.

  1. Ja bym napisał: „ale – poza wrogami rzeczywistymi – ” 🙂 A takich jest naprawdę mało. Ludzie spoza bąbelka informacyjnego są prawie zawsze wrogami iluzorycznymi. Ale takich najchętniej władza/media/Iluminaci/”Ony” napuszcza(ją) na siebie nawzajem.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s