Co kraj, to obyczaj.

Przez niedouczenie sfilmowałem koncert w jarzeniówkach nie tak, jak trzeba, i w efekcie co jakiś czas na ekranie pokazuje się migotanie. Próbuję się go pozbyć. Wpisuję „movie studio flickering remove” i dostaję przygarść rozpaczliwych postów na temat [furda, że na ogół z radami typu „shoot again”… naprawdę bardzo śmieszne]. Problem niestety pozostaje. Wpisuję „blender flickering remove” i już w trzecim linku dostaję tutorial, jak w blenderze stworzyć efekt filmowania w jarzeniówkach. Cóż… problem na szczęście pozostaje, ale gdyby przypadkiem znikł, internety poratują.

3 thoughts on “Co kraj, to obyczaj.

  1. Świetna problematyka.
    Wydaje mi się, że dałoby się to zrobić za pomocą jakiegoś filtru górnoprzepustowego na pikselach. Ustawiając jego odcięcie na 50 Hz (chyba tyle mrugają świetlówki?).
    Ewentualnie jakimś filtrem Kamana albo FIR. Tylko, że je trzeba długo stroić i można pogorszyć mocno jakość.
    FFMPEG ma filtr atadenoise. Normalnie służy do odszumowania, ale może przy odpowiednich parametrach da się z niego coś wykrzesać.

    Lubię to

  2. W moim Google wyniki były ciekawsze:

    Autor nagrywał z prędkością 200 Hz i migotanie wyeliminował przez nałożenie tego samego video z przeźroczystością 50% przesuniętego o 1 klatkę. Nie wiem czy to zadziała na materiał w którym 50 Hz świetlówki „dudnią” z 30 albo 60 Hz kamerą. Warto spróbować. Może przesunięcie o 1,2 lub 3 klatki pomoże.
    Trzeba to przeliczyć na falach znoszących.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s