Ku pokrzepieniu serc.

W zalewie pesymizmu, zniechęcenia i kolejnej padaki joggerowej niosę dobrą wiadomość: niektóre offowe wizje naszej sytuacji geopolitycznej są wzajemnie sprzeczne i nie może na nas spaść jednocześnie wszystko, co złe! Sunsum corda!

Weźmy na przykład koncepcję Polski jako kondominium niemiecko – rosyjskiego pod żydowskim zarządem powierniczym. Koncepcja generalnie dołująca – ale jak pogodzić ją z zalewem imigrantów? Żydowskiego terytorium powierniczego z Arabami inside nie wymyśliliby nawet spece od Goldmana. Fakt, niby jako kontrprzykład jest USA, ale oni nie leżą w obrotowym przedmurzu… Albo więc tedy ominie nas imigracja, albo zarząd powierniczy. A może oba naraz? Czego sobie i Państwu życzę.

Albo wizje Michalkiewicza, wedle których nadchodząca porażka Partii * nie stanowi powodu do wiary w zmianę systemową, a jedynie zmianę dekoracji dla walki buldogów [czyt. służb i stronnictw] pod dywanem. Otóż z zewnątrz to może tylko zmiana kosmetyczna, ale ja dostrzegam różnicę jakościową pomiędzy wychowaniem pokolenia na „wstydzie za Jedwabne”, a wychowaniem na „micie założycielskim” Polski Walczącej chociażby, o odnawianiu dumy narodowej nie wspominając. A taka zmiana – bez wątpienia dokonująca się stopniowo – nie może przecież żadną miarą zostać uznana za fasadową, choć nasze Excele oczywiście od tego nie wyładnieją, przynajmniej na razie.

* * *

* a tej porażki PO wcale nie byłbym taki pewien. Wg moich wiadomości, zagłosują na nich najmniej Cichy, Daromar, mój były współpracownik głęboko wierzący, że Kaczyński zjada niemowlęta na surowo, oraz znajome małżeństwo, prenumerujące „Gazetę Wyborczą”. Jakby nie patrzeć, najmniej bite pięć głosów, o ile nie będzie nieważnych. Hasta la victoria, siempre.

19 thoughts on “Ku pokrzepieniu serc.

  1. Jeśli torero zaczyna znajdować sprzeczności w teoriach spiskowych, to wiedz, że coś się dzieje:-).

    Szkoda tylko, że znajdujesz je tam, gdzie ich akurat nie ma. Pomijając wszystko inne – Żydzi mają parę milionów Arabów w swoim własnym oficjalnym państwie, a mieliby mieć jakiś problem z paroma tysiącami w kondominium? Panie, z czym do ludzi.

    A na porażkę PO też bym już tak całkiem nie stawiał. Dwa miesiące temu to i owszem, wydawało się pozamiatane, ale dziś widzę, że PiS po wygraniu wyborów prezydenckich popadł w triumfalizm, a Platforma zakasała rękawy – i kto wie, może za miesiąc będzie powtórka z czerwca, tylko z odwróconymi rolami…

    Lubię to

  2. Jeśli torero zaczyna znajdować sprzeczności w teoriach spiskowych, to wiedz, że coś się dzieje:-).

    E tam. Znów dzielnie polemizujesz z wyimaginowanymi argumentami strony przeciwnej 😀 A dokładnie z tym, że zdajesz się mi imputować, jakobym uważał, że wszystkie teorie – nazwę je „offowe” – mają być spójne wszystkie ze wszystkimi.

    Szkoda tylko, że znajdujesz je tam, gdzie ich akurat nie ma. Pomijając wszystko inne – Żydzi mają parę milionów Arabów w swoim własnym oficjalnym państwie, a mieliby mieć jakiś problem z paroma tysiącami w kondominium? Panie, z czym do ludzi.

    Zalecałbym większą powściągliwość w deklarowaniu kwot uchodźców, bo w tej sprawie milczał dzisiaj w Polskim Radiu nawet umiłowany [nie przeze mnie, tak się mówi] Schetyna. To raz.

    Dwa – to, że Izrael ma taką strukturę etniczną, jaką ma, nie wynika z jego dobrej woli, ile z tzw. „uwarunkowań”. Ale gdyby mu to nie przeszkadzało, nie budowałby murów i nie robił innych rzeczy.

    Choć z drugiej strony, przyglądając się założeniom paneuropeizmu i czytając takie kwiatki ideowych ojców założycieli UE, jak Coudenhove-Kalergi, można faktycznie zwątpić, czy imigracji i polityce kondominium rzeczywiście tak bardzo nie po drodze..

    Lubię to

  3. !!W zalewie pesymizmu, zniechęcenia

    Podlegają mu tylko Ci ze słabą psychą czytający bezkrytycznie trollowe portale jak 0H czy Axel Jones i inne barany od żydomasonerii

    Jak tam ćwiczenia Jade Helm ? Zakonczone już chyba i coś te stosy trumien które przygotowywali ciąge puste

    Lubię to

  4. !!W zalewie pesymizmu, zniechęcenia

    Ooo, widzę, że przed napisaniem komentarza nr 5 zadałeś sobie trud, żeby wreszcie zacząć czytać tekst, który komentujesz. Doceniam, żeby nie było.

    Podlegają mu tylko Ci ze słabą psychą czytający bezkrytycznie trollowe portale jak 0H czy Axel Jones i inne barany od żydomasonerii

    No co Ty nie powiesz. Zawsze wydawało mi się, że to – nomen omen – pokłosie innych bodźców: wspomnianego „przepraszania za Jedwabne” [mogłeś jeszcze nie doczytać, więc poczekam], całej ogólnej pedagogiki wstydu i straszenia Kaczyńskim. Ale prowadzę bloga po to, żeby wciąż dowiadywać się czegoś nowego – i jak widać to działa.

    btw. Zgłoś się do swojego szefa po nowe wytyczne, bo z wątku widzę, że jako libertariański ruski troll o zacięciu narodowym, z umiarkowaną dozą sympatii spoglądający na PiS i czytujący 0H i okazyjnie „Do Rzeczy” chyba wypadam Ci z profilu.

    Jak tam ćwiczenia Jade Helm ? Zakonczone już chyba i coś te stosy trumien które przygotowywali ciąge puste

    Chochoł.

    Lubię to

  5. to, że Izrael ma taką strukturę etniczną, jaką ma, nie wynika z jego dobrej woli, ile z tzw. „uwarunkowań”.

    Gdyby Żydzi byli tak wszechwładni, jak są według teoretyków „terytorium powierniczego”, to o „uwarunkowaniach” dawno nikt by nie pamiętał. Jak i o wspomnianych teoretykach zresztą, bo światowy spisek przecież by im nie pozwolił demaskować swoich zamiarów. Ciekawe, że tak oczywistych sprzeczności nie widzisz, a doszukujesz się zupełnie wydumanych.

    czytając takie kwiatki ideowych ojców założycieli UE, jak Coudenhove-Kalergi

    Jego kwiatki, czy interpretatorów? Nie widzę w tym tekście niczego choćby przypominającego dosłowny cytat, a strona – bardzo delikatnie mówiąc – nie wygląda na wiarygodną.

    Lubię to

  6. Gdyby Żydzi byli tak wszechwładni, jak są według teoretyków „terytorium powierniczego”, to o „uwarunkowaniach” dawno nikt by nie pamiętał.

    Mylisz dwa podmioty [a co za tym idzie, ich zakres ich {wszech}władzy] – państwo Izrael i grupy interesu o, nazwijmy to, postrotschildowskiej proweniencji. Ich interesy bywają wspólne, ale niekiedy różnią się dość drastycznie, np. Hitlera w dużej mierze sfinansowało Wall Street [z Warburgami np.], a raporty Karskiego chociażby były w większości ignorowane.

    Jak i o wspomnianych teoretykach zresztą, bo światowy spisek przecież by im nie pozwolił demaskować swoich zamiarów.

    Ależ pozwala, pozwala; nie wiem, dlaczego uważasz inaczej. Na blogach, niszowych wydawnictwach, telewizjach internetowych… do wyboru, do koloru.

    Jego kwiatki, czy interpretatorów? Nie widzę w tym tekście niczego choćby przypominającego dosłowny cytat

    ??? Linkowane cytaty z „Praktycznego idealizmu” to przecież jego słowa.

    strona – bardzo delikatnie mówiąc – nie wygląda na wiarygodną.

    Cóż, instytucje europejskie nie kwapią się do udostępnienia „Praktycznego idealizmu” w sensowniejszej formie… choć być może oczywiście tylko ja nie umiem tego znaleźć.

    Lubię to

  7. Mylisz dwa podmioty [a co za tym idzie, ich zakres ich {wszech}władzy] – państwo Izrael i grupy interesu o, nazwijmy to, postrotschildowskiej proweniencji. Ich interesy bywają wspólne, ale niekiedy różnią się dość drastycznie

    No to o co chodzi z tymi arabskimi imigrantami? Jakim oni mają być niby problemem dla postrotschildowskich grup interesu?

    Ależ pozwala, pozwala; nie wiem, dlaczego uważasz inaczej.

    Nie uważam. Umknęło Ci słowo „gdyby” w moim poprzednim komciu.

    Linkowane cytaty z „Praktycznego idealizmu” to przecież jego słowa.

    Pojedyncze zdania, przetłumaczone z niemieckiego przez jakiegoś prawicowego oszołoma, który nawet z własnym językiem ma wyraźne problemy. Seems legit.

    Lubię to

  8. No to o co chodzi z tymi arabskimi imigrantami? Jakim oni mają być niby problemem dla postrotschildowskich grup interesu?

    Raczej tych drugich.

    Pojedyncze zdania, przetłumaczone z niemieckiego przez jakiegoś prawicowego oszołoma, który nawet z własnym językiem ma wyraźne problemy.

    Z tym jest większy problem, niż język prawicowego oszołoma [podpisującego się jako Mariola Kunz – jakim ordynarnym seksistą swoją drogą trzeba być, żeby kobietę wyzywać od oszołomów, i to jeszcze prawicowych]…

    Chętnie popracowałbym na tekście źródłowym, oprawionym w jakiś ładniejszy CSS [też mnie zastanawia, dlaczego niemal wszystkie teorie spiskowe są umieszczane na stronach o tak parszywym layoucie :)], albo wydanym ofcjalnie przez jakieś oficjalne wydawnictwo europejskie, ale siakoś nie mogę takowego znaleźć.

    Jedyna kopia dzieła tego wybitnego europeisty, którą znalazłem na archive.org [po prawdzie, druga jest na balderze, ale tę przecież odrzucamy, „bo tak”] jest po niemiecku, a ja niemieckiego nie znam. Ale z tych fragmentów, które piąte przez dziesiąte kojarzę, cytaty wyglądają na autentyczne. A teraz wypadałoby, żebyś Ty uzasadnił swojego FUDa.

    Lubię to

  9. Raczej tych drugich.

    No to zdecyduj się w końcu, którzy to niby chcą rządzić Polską, bo już się pogubiłem.

    Jedyna kopia dzieła tego wybitnego europeisty

    Może jednak nie aż tak wybitnego, skoro tak trudno jego dzieło znaleźć.

    A teraz wypadałoby, żebyś Ty uzasadnił swojego FUDa.

    A co tu jest do uzasadniania? Sztuką interpretacji (tłumaczenie jest wszak interpretacją) i wyrywania z kontekstu można zdziałać cuda, to chyba oczywiste. A jeśli zajmuje się tym ktoś ze strony o bardzo jednoznacznym charakterze, to i wątpliwości same się nasuwają.

    Lubię to

  10. ### dlaczego niemal wszystkie teorie spiskowe są umieszczane na stronach o tak parszywym layoucie

    Ludzie wyznających otwarcie te teorie ktorych spotkałem twarzą w twarz mają rozbiegane oczy i wykonują dużo nerwowych ruchów.
    Prawdopodobnie jakieś nerwice czy insze przypadłości psychiczne, może dlatego ciężko im się skupić i zrobić coś porządnie

    Lubię to

  11. @Cichy:

    No to zdecyduj się w końcu, którzy to niby chcą rządzić Polską, bo już się pogubiłem.

    Cóż, ja mogę sobie tylko gdybać. Podejrzewam, że ci z Bliskiego Wschodu, ale o doprecyzowanie musiałbyś poprosić GB, ja nie jestem autorem tej teorii.

    Jedyna kopia dzieła tego wybitnego europeisty

    Może jednak nie aż tak wybitnego, skoro tak trudno jego dzieło znaleźć.

    Może jednak wybitnego, skoro nagrodę towarzystwa jego imienia otrzymują np. Bartoszewski, van Rompuy czy Merkel, czyli ludzie nie będący na ogół laureatami nagród wójta gminy Pierdziszewo Dolne, a „białokrukowość” jego opracowań wynika np. właśnie z podanych cytatów.

    A właśnie, jeszcze jeden [oczywiście nieweryfikowalny] cytat: „Kiedy Wydawnictwo „Unabhängige Nachrichten” po wydaniu w 1990 pewnego streszczenia tej książki zamierzało wydać cały tekst,budynek wydawnictwa został przeszukany przez pracowników urzędu państwowego i jedyny egzemplarz ‚Praktycznego Idealizmu’ został skonfiskowany.”

    A co tu jest do uzasadniania?

    Znów zaczynasz? Masz cytaty, na moją niemal zerową znajomość niemieckiego przetłumaczone raczej poprawnie. Ksera oryginału są dostępne w necie. Skoro kwestionujesz to tłumaczenie, pokaż palcem, gdzie tłumacz dopuścił się nadużycia, bo inaczej jesteś stokroć bardziej niepoważny, niż najsłabszy „bloger smoleński”.

    Rozumiem, że moje [hipotetyczne] tłumaczenie typu: „Napisała [cośtam] GW, a to ścierwo z definicji, więc wytknięcie kłamstw sobie podaruję” również zaakceptujesz?

    A jeśli zajmuje się tym ktoś ze strony o bardzo jednoznacznym charakterze, to i wątpliwości same się nasuwają.

    Dobre! Zapiszę sobie i bądź pewny, że użyję przy Twoim następnym zalinkowaniu do „GW”.

    Lubię to

  12. na moją niemal zerową znajomość niemieckiego przetłumaczone raczej poprawnie

    Przyznajesz się do niemal zerowej znajomości języka i jednocześnie wyrokujesz o poprawności tłumaczenia – myślę, że nie ma tu nic do dodania. Skoro jednak zacząłeś wynajdywać sprzeczności w teoriach spiskowych, to może kiedyś dojdziesz i do takiego etapu, na którym zaczniesz brać pod uwagę wiarygodność źródeł, a nie tylko możliwość dopasowania do teorii.

    Żeby było jasne – nie wykluczam, że tłumaczenie jest poprawne, dopuszczam nawet możliwość, że fragmenty faktycznie oddają treść – ale biorąc pod uwagę źródło, prawdopodobieństwo to oceniam zbyt nisko, żeby tracić czas na weryfikację. Być może tracę przez to okazję do zdemaskowania tysiąc pięćsetnego żydowskiego spisku, ale jakoś to przeżyję…

    Lubię to

  13. Przyznajesz się do niemal zerowej znajomości języka i jednocześnie wyrokujesz o poprawności tłumaczenia

    Nie „wyrokuję”. Napisałem najprościej, jak umiem: „na moją prawie zerową znajomość (…) raczej poprawnie (…)”.

    może kiedyś dojdziesz i do takiego etapu, na którym zaczniesz brać pod uwagę wiarygodność źródeł

    Etap, w którym wiarygodność źródeł będzie dla mnie wygodną ucieczką od jakiejkolwiek analizy, raczej mi nie grozi. Przynajmniej mam taką nadzieję.

    nie wykluczam, że tłumaczenie jest poprawne, dopuszczam nawet możliwość, że fragmenty faktycznie oddają treść – ale biorąc pod uwagę źródło, prawdopodobieństwo to oceniam zbyt nisko, żeby tracić czas na weryfikację

    Czyli innymi słowy jakiekolwiek teorie spiskowe uprawdopodobnią się wg Ciebie dopiero wtedy, kiedy zostaną opublikowane przez mainstream, tak? A logika nie płacze aby zgwałcona w kącie?

    Lubię to

  14. Etap, w którym wiarygodność źródeł będzie dla mnie wygodną ucieczką od jakiejkolwiek analizy, raczej mi nie grozi.

    Rozumiem, że jak powrzucam Ci linki do stron o Reptilianach i innych ufoludkach, potraktujesz je równie poważnie i w pocie czoła będziesz weryfikować wszystko od A do Z? Czy jednak poprzestaniesz na mniej lub bardziej dyplomatycznym odpowiedniku popukania się w czoło?

    Czyli innymi słowy jakiekolwiek teorie spiskowe uprawdopodobnią się wg Ciebie dopiero wtedy, kiedy zostaną opublikowane przez mainstream, tak?

    Wystarczyłby ktokolwiek, kogo mam powody traktować poważnie. Mariola Kunz, znana Guglowi wyłącznie z tego jednego tekstu opublikowanego na amatorskiej żydożerczej stronce, kimś takim nie jest.

    Lubię to

  15. Rozumiem, że jak powrzucam Ci linki do stron o Reptilianach i innych ufoludkach, potraktujesz je równie poważnie i w pocie czoła będziesz weryfikować wszystko od A do Z?

    JEŚLI podejmę dyskusję, to RACZEJ tak. Ale podjęcie dyskusji w tej kwestii raczej się nie zapowiada.

    Czyli innymi słowy jakiekolwiek teorie spiskowe uprawdopodobnią się wg Ciebie dopiero wtedy, kiedy zostaną opublikowane przez mainstream, tak?

    Wystarczyłby ktokolwiek, kogo mam powody traktować poważnie.

    A spoza mainstreamu nikogo nie potraktujesz poważnie z definicji… i kółko się zamyka.

    @Rabbi:

    A żydy zabiły Jezusa s teraz chcą zniewolić świat.

    Mańka, sprzątając ze stołu po kolacji, wtrąciła swój głos:
    – Żydy są psie krwie, proszę panów, Chrystusa zamordowały!
    – A co miały robić z Chińczykiem? – mruknął Heldbaum.
    – Niech pan nie będzie taki mądry! Ja wiem, że Chrystus też był Żyd! Ale to był inny Żyd!
    – Finezja interpretacyjna i geniusz retoryczny soborów mówi przez ciebie, niewiasto. Wniebowstąpisz! Pod warunkiem, że przyniesiesz nam teraz kawę.
    Odtąd Heldbaum nie miał już czego szukać u służącej Karśnickiego.

    [WŁ, „Dobry”]

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s