Da gejm.

Dobble. Podręcznikowy przykład marketingu. W swojej niszy – gry familijnej, prostej, intergeneracyjnej, wciągającej, krótkiej – zdecydowanie bezkonkurencyjna.

Dupełeczko jak po paście do butów. W środku – 55 okrągłych kart, instrukcja i niewielka ulotka. Na każdej karcie osiem symboli, każde dwie karty mają ze sobą wspólny jeden symbol [czasem symbolizowany większym obrazkiem, czasem innym położeniem na karcie]. Jedna dla ciebie, jedna dla mnie, reszta na stosik. Odkrywamy jedną. Kto pierwszy znajdzie i nazwie głośno symbol identyczny na swojej i odkrytej właśnie karcie – wygrywa „lewę” i zabiera znajdźkę. I tak do skończenia talii, wygrywa, kto ma więcej; reszta reguł to wariacje na temat.

I D E A L N A w swojej klasie. Rozgrywka z marszu trwa parę minut, więc można ją rozegrać gdziekolwiek. Zasady pojmie nawet przedszkolak. W dowolnym momencie można przerwać. Brak handicapu wiekowego. Niemal dowolna liczba osób. Choć jakość kart to jedyne, co możnaby poprawić, to żadne charakterystyczne zagięcie, etc. nie stwarza przewagi dla „znającego talię”. W zasadzie nie trzeba nawet tasować. Gra niekompletną talią nie robi w zasadzie różnicy.

Wady? Coż, przez to cholerstwo życie rodzinne co prawda mocno się było zintensyfikowało, ale wciąż nie udało mi się przetestować kupionej jeszcze przed świętami „Historii”…

2 myśli w temacie “Da gejm.

  1. Można grać niekompletną talią albo talią złożoną z dwóch darmowych wersji demo, polecam.
    Ogólnie to fajna sprawa jak się znudzą te wszystkie Jungle Speedy, ale na dłuższą metę trochę brakuje wrażeń i kombinowania.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s