Cała banda małomównych.

Skoki narciarskie to dziwna dyscyplina. Pisałem już kiedyś tutaj, że co najmniej wątpliwym powodem do dumy dla Małysza jest honorowy tytuł, jakim ongiś obdarzali go nagminnie komentatorzy. No bo jak tu odczuwać dumę słysząc, jak każdy określa cię mianem „orzeł zwisły” i jeszcze oczekuje, że będziesz się z tego cieszył?

A teraz jeszcze to. W jednym ze skoków w dzisiejszym konkursie startuje, jak zwykle, pojedynczy Fin. No właśnie, pojedynczy – a w podpisie stoi jak wół „Sami Niemi”. What good is a phone call if you are unable to speak?

A może to dlatego, że konkurs jest drużynowy?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s