Cesarzowi, co cesarskie – Xerox wyjaśniony.

Sprawa, o której mało parlamentarnie wypowiedziałem się byłem w poprzedniej notce, znalazła swój finał jeszcze na drugi dzień.

Urządzenie działa wreszcie, jak powinno. Człowiek z outsourcingu [eo.pl], w przeciwieństwie do poprzedniej iteracji [osoby podpisującej się jako kseroksowej per se] – wykazał się zainteresowaniem i dociekliwością, przesyłając kompleksowe rozwiązanie zarówno każdorazowego dopytywania się o prawa administratora, jak i problemów pomniejszych. Rozwiązanie szczerze mówiąc dziwne – zadziałał MS Application Compatibility Toolkit; sprawa o tyle dziwna, że samodzielne dodawanie w rejestrze RUNASINVOKER pomogło… ale tylko na koncie administratora [a litrówki we wpisie rejestru sprawdzałem kilkakrotnie]. Na pozostałych kontach nie przyniosło to efektu, a uruchomienie wspomnianej aplikacji – i owszem. No ale mniejsza z tym; ważne, że sprzęt finalnie działa, jak się od niego oczekuje.

Uczucia co do całości – mieszane. W końcu prawidłowa i szybka reakcja wspomnianego outsourcingu, no i najważniejsze – problem rozwiązany. Niesmak co do głuchych telefonów i internetowego lekceważenia klienta w mateczniku kseroksowym – pozostał. Ułożenie zdań we właściwy sposób [„prawidłowa reakcja (…) ale niesmak pozostał” vs. „niesmak pozostał, ale (…) reakcja prawidłowa”] pozostawiam ocenie zainteresowanych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s