Zimny wychów potomstwa, cz. LXXXIII – Ale za to sedes mamy biały.

Trwa ostra faza na „The Voice of Poland”, więc niech przynajmniej coś się z tego nauczy.

[śpiewa w pokoju] – Blek weeelwet, nanimidi łodada…
– Dziecko, kto śpiewa oryginał?
– Nooo… zapomniałam, ale mówili.
– Allanah Myles. A wiesz, co to znaczy „Black velvet”?
– No wiem. Czarny papier toaletowy. A czemu pytasz?

2 thoughts on “Zimny wychów potomstwa, cz. LXXXIII – Ale za to sedes mamy biały.

  1. To używanie wyrazu „black” w tekście „literackim” nie jest zakazane unijną dyrektywą o równym traktowaniu bez względu na płeć, rasę, wyznanie i kolor bielizny? Wybacz głupie pytania, nie mam telewizora, więc jestem ostatnio nie na czacie… khem, znaczy na czasie.

    A wybory za pasem – muszę zdecydować, jak bardzo reakcyjne ugrupowanie wybrać. :p

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s