Ostrzeżenie przed walutami rządowymi!

Tu, o. Leżę i kwiczę.

EDIT: i jeszcze blockquote z [nie]całkiem innej beczki:

Chris Martenson: Let me ask you this, then: How many people in Argentina actually still have money in Argentine banks in dollars? One of the features in 2001 was that people had money in dollars, in the banks. There was a banking holiday; a couple of weeks later, banks open up; Surprise, you have the same number in your account, only it’s pesos, not dollars. It was an effective theft, if I could use that term. Is anybody keeping money in the banks at this point, or how is that working?

Fernando Aguirre: Well, first of all, I would like to clarify for people listening: Those banks that did that are the same banks that are found all over the world. They are not like strange South American, Argentinean banks – they are the same banks. If they are willing to steal from people in one place, don’t be surprised if they are willing to do it in other places as well. [link]

7 myśli w temacie “Ostrzeżenie przed walutami rządowymi!

  1. Nie ma tu co kwiczeć. Trzeba trzeba się uczyć. Wiedza i umiejętności to jedyne, co nigdy nie przestanie być w cenie. Każdy inny majątek możesz stracić nawet jutro. I czy ja wiem, czy jest to bardziej prawdziwe niż kiedyś? Zmieniły się twarze zjawiska, ale jego natura pozostaje niezmienna. 😉

    Polubienie

  2. @Świętomir: rozczaruję Cię. Nie dyskredytując absolutnie wartości wiedzy i umiejętności chciałbym zauważyć, że wystarczy parę minut kontaktu z rurą wydechową, prozaiczny wylew or sth lub choćby niepogodna starość – i cała wiedza i umiejętności zdadzą się psu na buty [nie wspominając o innych sytuacjach nieprzydatności wiedzy, które tak celnie ujął Kochanowski w mojej ulubionej fraszce „Na matematyka”]. Po prostu wszystko trzeba robić z głową i Planem, a wtedy… cóż, „przeżyliśmy Ruska, przeżyjemy Tuska” 🙂

    Polubienie

  3. Po kilku minutach z tą rurą jest ci obojętne czy masz ziemię i złoto. Nawet pewnie łatwiej ci się będzie ich zrzec.

    Świętomir ma rację. Wiedza i umiejętności to podstawa. No chyba, że ktoś jest heroicznie nastawionym endo-statykiem. Taki niech lepiej od razu idzie do wojska i się poświęca zamiast męczyć innych.

    Polubienie

  4. Ojtam ojtam. Nawet bez rury czy innych przypadków zasób wiedzy po punkcie krytycznym maleje, zostaje jazda na doświadczeniu, deoptymalizacja wykorzystania tejże w czasie z racji zmiany priorytetów, itp. Choć drugi i ostatni raz napiszę tutaj, że absolutnie nie tyle chodzi mi o apoteozę dóbr materialnych [pieniądze to nie wszystko… poza nimi trzeba posiadać również nieruchomości i dzieła sztuki :P], ile o uświadomienie kruchości wiedzy również – no i tego, że sensownie ulokowane aktywa, w przeciwieństwie do [większości] doświadczenia, da się przekazać potomstwu. Vanitas vanitatum et omnia vanitas.

    A sytuacja na rynkach jest na tyle poważna, że zajął się nią już sam Adolf. Z przepyszną puentą, nawiasem mówiąc.

    Polubienie

  5. Maleje zasób wiedzy, której nie wykorzystujemy. Tu masz rację. A więc nie tylko „ucz się”. Ucz się praktycznie. 😉

    Z potomstwem wbrew pozorom analogicznie: solidne wychowanie i nauka to najlepszy spadek, jaki możesz im zostawić. Jeśli tego nie zapewnisz, to tych parę groszy nie przyda im się na wiele.

    Zasób bogactw na ziemi nie przyrasta (chyba, że w uesańskich mennicach :p) inaczej, jak dzięki ludzkiej pracy. I po pierwsze żeby pracować, trzeba umieć, co odsyła nas do mojego pierwszgo twierdzenia, a po wtóre twórcza praca umysłowa powiększa te zasoby wielokroć skuteczniej niż jakakolwiek inna. Bo na cóż by nam się zdały bogate złoża uranu, czy ropy naftowej, gdybyśmy nadal biegali z pięściakami? No na co? 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s