W granicach normy.

Przed momentem wklikłem się niechcący – a jakże! – w fotogalerię uczestników następnego „Tańca z gwiazdami”. Jakąś Joannę Moro pomyliłem z Buzkówną, a jakiegoś Jacka Rozenka wziąłem za Mozila. A poza tym nie kojarzę nikogo stamtąd – zarośnięty Gruszka w stroju koszykarza się nie liczy się. Status quo zachowane, okresowy przegląd antyznajomości trendów TV wypadł standardowo dobrze. Nie napiszę „celująco”, bo mi tu zaraz jakaś maruda wepnie się z komciem, że ona nie kojarzy ani Mozila, ani Buzkówny… Ale nie narzekam. I tym optymistycznym akcentem kończę piątek i zaczynam piąteczek, ciao!

3 thoughts on “W granicach normy.

  1. @Jezuch:

    Dlaczego nie zauważyłeś, że zdrobnieniami, jak i każdym innym elementem języka, operuję stuprocentowo świadomie, mistrzowsko i w całkowicie przemyślany sposób? Że głupio brzmiałoby „kończę piątek i zaczynam piątek”, a „komć” jest formą ekonomiczniejszą językowo, niż „komentarz”? Dlaczego nie pozwalasz uwieść się mojej potoczystej narracji, a zamiast tego wcinasz mi się w wywód, dając się jednocześnie wpuścić w całkowicie zaplanowaną przeze mnie pułapkę [były dwie, jedną zneutralizowałem wtrąceniem w notce, a w drugą wszedłeś jak nie przymierzając Grecja do strefy euro]?

    Dlaczego, Jezuch? Dlaczego mi to robisz?

    😉

    @Świętomir:

    nienienienienie, Mozil z firefoksem nie ma nic wspólnego. Pomyliłeś go z jego żoną 😛

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s