Ci pedofile murarze.

List Podsekretarza Stanu, Stanisława Chmielewskiego, do Bogdana Borusewicza. Wyimek:

(…) Wg posiadanych danych na dzień 18 listopada 2013 r., w jednostkach penitencjarnych, karę pozbawienia wolności za wyżej wymienione przestępstwa o charakterze pedofilskim odbywało 1468 skazanych (…) 900 osób nie posiadało wyuczonego zawodu, około 70 wykonywało zawód murarza (…) Spośród nich zawód np. inżyniera, lekarza nauczyciela, pedagoga, duchownego wyznania rzymskokatolickiego, wychowawców w placówkach oświatowych, wychowawczych i opiekuńczych, wykonywały pojedyncze osoby. [podkr. – t., całość tu, o.]

A to ci niespodzianka! – skomentowała klerykalna rzeczywistość. – Teraz wiemy wreszcie, co tak naprawdę kryje się za programem premiera „Mieszkania dla młodych”. Rozwój budownictwa mieszkaniowego, psiamać.

9 thoughts on “Ci pedofile murarze.

  1. A to niespodzianka, że im bardziej człowiek jest kryty, im silniejsze ma plecy, tym mniejsza szansa, że zostanie złapany i skazany.
    W piśmie nie ma wyróżnionych osób skazanych za materiały z treściami pedofilskimi, ani tym bardziej wyliczeń co do osób wobec których prowadzono postępowania. A szkoda.

    Przy okazji, duchowny wyznania rzymskokatolickiego to zawód? 😀 W takim razie trzeba mieć niezwykłe powołanie by być pedofilem XD

    Polubienie

  2. A to niespodzianka, że im bardziej człowiek jest kryty, im silniejsze ma plecy, tym mniejsza szansa, że zostanie złapany i skazany.

    Cóż… gdy fakty są przeciw naszej wizji świata, trzeba ratować się insynuacjami i niedomówieniami, prawda? 🙂

    Polubienie

  3. „A to niespodzianka, że im bardziej człowiek jest kryty, im silniejsze ma plecy, tym mniejsza szansa, że zostanie złapany i skazany.”

    A ten niższy odsetek ateistów w amerykańskich więzieniach to ma dowodzić… bo już zaczyna mi się plątać.

    Polubienie

  4. @AJ: Nie wiem nic o stężeniu ateistów na m^2 amerykańskiego więzienia.

    @torero: tak tak, pancerne brzozy i trotyl 😉 I cała reszta panów Kaczyńskiego i Macierewicza

    Polubienie

  5. @mt3o: Naprawdę mam Cię wciąż za człowieka generalnie na poziomie, oczytanego i tak dalej. Tym bardziej mimo najszczerszych chęci nie ogarniam, skąd u Ciebie zachowania przejawiające się w tym, że gdy dyskusja nie idzie po Twojej myśli, zaczynasz ogólnie robić onet. Nie pierwszy raz zresztą. Banem absolutnie nie straszę, bo go nawet nie widzisz na horyzoncie 🙂 ale huśtawka formy – od całkiem sensownym komciów / notek do małpiego rozumu – jest dla mnie niepojęta. Poważnie.

    Polubienie

  6. Oj tam, raz na jakiś czas człowiek pozwoli sobie na trochę więcej i zaangażuje się w dyskusję ideologiczną, choć zwykle tego nie robi – i już że robi onet, ech.
    Wiesz Torero, ja mam dość radykalne poglądy polityczno-społeczne ale nie wierzę w sens wciskania ich każdemu i pod każdą postacią. Dlatego temu nie poświęcam czasu – bo moim zdaniem nie warto. Nikogo nie przekonam, nikogo nie nawrócę. I nie potrzebuję poklasku z tego tytułu.

    Kurczę, analizując, co tutaj pisaliśmy… W którym miejscu tutaj dyskusja poszła mi nie po myśli? Gdy AJ wyskoczył z odsetkiem ateistów w amerykańskich więzieniach? To się jakkolwiek ma do tematu? Gdy napisałeś o uciekaniu się do insynuacji i niedopowiedzeń? Mimo emotki która miała (nie udało się?) symbolizować uszczypliwość? Za każdym razem gdy słyszę o księdzu, który mówi o tym, że dzieci mu się pchają do łóżka, o czymkolwiek mającym związek ze Smoleńskiem – robi mi się słabo. To na dłuższą metę i tak jest nieistotne, medialna papka która ma zapchać program, bo rzeczywiste problemy ludzi nie interesują.

    A co do „zawodu” księdza – może jestem dziwny, ale dla mnie żeby być księdzem, psychologiem, pracownikiem socjalnym, terapeutą, psychiatrą czy nauczycielem – trzeba mieć powołanie. Zawodem może być murarz, hydraulik czy web-cośtam kto robi „internety”. W porywach zgodzę się z tezą, że anestezjolog czy chirurg to zawód, ale na pewno nie – ksiądz. Sposób zarabiania na życie ma się nijak do tego.
    w kościołach protestanckich często jest tak, że ichni ksiądz oprócz usług duszpasterskich normalnie pracuje, jak każdy inny człowiek. I wtedy możemy mówić o zawodzie.
    Mam nadzieję, że ten „onet” to nie w tym temacie, prawda?

    Edit:
    A, byłbym zapomniał, odnośnie tego co napisał lRem: aby być murarzem czy cieciem nie trzeba mieć studiów, a to właśnie jest zawód.

    Przykład w drugą stronę: nie wiem kim z zawodu jest kominek ale na pewno nie jest to bloger/celebryta, nawet jeśli on z tego żyje.

    Polubienie

  7. „Gdy AJ wyskoczył z odsetkiem ateistów w amerykańskich więzieniach? To się jakkolwiek ma do tematu?”

    To nawiązanie do do rozlanego po jogu wiecznie mielonego meta-flejma „ateizm vs. reszta świata”; nic osobistego :>

    Polubienie

  8. A to niespodzianka, że im bardziej człowiek jest kryty, im silniejsze ma plecy, tym mniejsza szansa, że zostanie złapany i skazany.

    To nie jest insynuacja, to jest fakt. 😉

    Czynność dająca stałe utrzymanie, do której trwykonywania trzeba ukończyć wieloletnie d studia, to chyba właśnie zawód? Skąd zdziwienie?

    Nie zgodzę się. Powiedziałbym raczej, że zawód to zespół umiejętności pozwalających wykonywać pracę, za którą ktoś jest skłonny nam zapłacić. Studia nie mają nic do tego. Tym niemniej w tą definicję ksiądz również wpada niezależnie od tego, czy się to mieści w czyimś światopoglądzie, czy nie. 😉

    W którym miejscu tutaj dyskusja poszła mi nie po myśli?

    O ile się orientuję, w momencie, kiedy Torero kliknął przycisk „Opublikuj”. 😉

    Dobra, dość trollowania, teraz na temat. Nie za bardzo rozumiem, czemu ten cytat ma służyć. Najchętniej wziąłbym go za dobry żart, ale z tonu Autora wnioskuję, że to jednak na poważnie. Zadam więc pytania pomocnicze. Czego cytat ma dowodzić? Bo jeżeli, jak podpowiada mi intuicja, ma dowodzić, że zadomawiający się powoli w myśleniu lemingów stereotyp ksiądz = pedofil jest brednią, to troszeczkę kulą w płot. Cały dowcip bowiem polega właśnie na tym, że (wg wspomnianego stereotypu) ksiądz = bezkarny pedofil.

    A tych 70 murarzy to prawdziwa wisienka na torcie… 😀

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s