Z notatnika szafiarza.

Żre dzisiaj, oj, żre…

Od rzemyczka do koniczka dokopałem się – i udostępniam bardziej zalatanym lub bardziej odpuszczającym merdia – do nieco przykurzonych już [12 godzin, do kroćset!] zeznań blogerów modowych na Warsaw Fashion Weekend, wpuszczonych brzydko przez niewątpliwą mendę społeczną pn. Filip Chajzer. Ów Filip Ch. postanowił zapuścić kwerendę dot. trendów wśród rodzimej śmietanki modowej na okoliczność najnowszych kolekcji stworzonych przez takich projektantów, jak Helmut Kohl, Karel Gott czy szwajcarski duet Schleswig & Holstein. Odpowiedzi były fachowe i rzetelne, znamionujące głębokie obycie w branży i wyczucie stajla.

Powyższy link to ledwo omówienie, do oryginalnego nagrania musicie się dokopać samodzielnie [EDIT: albo i nie]. W trakcie brauzowania towarzyszyć Wam może ścieżką dźwiękową niezawodny w takich razach Bukartyk, którego dawno już miałem z tym wkleić, ale nie było okazji. Indżoj very macz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s