Poczuj magię, świąd…

Tu hum yt mej konsern: jakąś godzinkę temu znalazłem byłem w empiku prezent od p. Mikołaja Grzędowicza – dłuuugo wyczekiwaną czwartą część „Pana Lodowego Ogrodu”. A teraz biegniemy do księgarni, prędziutko. Kto nie czytał poprzednich części, niech zdecydowanie zacznie od pierwszej [właśnie leci mi dwudziesta czwarta godzina bez napoju energicznego i efekty widać…]

12 thoughts on “Poczuj magię, świąd…

  1. Swiąd wymiata. 😀 Mówią, że Szymon Majewski skończył się na „Słów cięciu-gięciu”, coraz bardziej przekonuję się że to bijesz go na głowę w tym temacie i Szymona nigdy nie było.

    „Zapytano Bronisława Marię Komorowskiego jaka jest jego ulubiona kolęda. Hrabia uśmiechnął się, zakręcił wąsa i odpowiedział:
    – To chyba jasne, że dla mnie jako myśliwego to: „Śrut nocnej ciszy”.”

    Lubię to

  2. Wreszcie skończył, czy kolejna książka zakończona cliffhangerem na sto kilometrów? (zawiodłem się strasznie na fabule 3 tomu i jakoś do 4 nie mogę się przekonać)

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s