O korzystaniu z „pomocy” unijnej.

A może raczej „de ‚timeo Danaos et dona ferentes'”?

Niewielkie, jednodniowe szkolenie. Dla każdego szkolonego należy podać – oczywiście poza podstawowymi informacjami kontaktowymi:

  1. Dokładne dane o adresie zamieszkania.
  2. Datę urodzenia / PESEL.
  3. Status niepełnosprawności.
  4. Przynależność do mniejszości narodowych / etnicznych [to na szczęście tylko w formie binarnej].
  5. Status „opieki nad dzieckiem do lat 7 lub osobą zależną”.

Fascynująca jest dowolność interpretacji takich rzeczy. Można to tłumaczyć bizantyjską biurokracją, monstrualną głupotą urzędasów, przymiarką do NWO, socjalistycznym zanikiem kory mózgowej… i każdy z takich poglądów doczeka się własnych apostołów i całkowitego braku dowodów. Ja w każdym razie wypisuję się z interesu [chocia byłoby mi to potrzebne].

Aha, zapomniałbym: każda firma musi również – jako warunek pomocy de minimis – przedstawić sprawozdanie finansowe z ostatnich trzech lat.

2 myśli w temacie “O korzystaniu z „pomocy” unijnej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s