I jeszcze rym wieczorny.

Chfmpmnłn fvę qmvrjpmlan, chfmpmnłn m zvłbśpv,
Chfmpmnłn qyn cvravęqml, chfmpmnłn m yvgbśpv,
Nż gnxą znfę enml hcnqłn zbenyavr,
Mr pnłxvrz fvę fxhejvłn – v jcnqłn sngnyavr,
Nyobjvrz j pvążę mnfmłn bq wrqartb m tbśpv:
Gnx cbjfgnł FXHEJLFLAQLX ZNFL HCNQŁBŚPV.

Źródło: Tuwim na wikicyca… cojogodom, na wikicytatach.

Batwoman.

Fork Młodszy spał dzisiaj – i nie tylko dzisiaj – na plecach, z głową wywaloną do góry nogami 😉 poza krawędź wersalki do tyłu pod kątem względem kręgosłupa jakichś 120 st. i amplitudą pionową między czubem klatki piersiowej a linią oczu wynoszącą jakieś 10 cm. Obserwowałem Ją pół godziny i ni du du, ani drgnie. Próbowaliśmy powtórzyć ten numer. Mi po pięciu minutach zaczęło brakować powietrza, TŻ po dwóch minutach zrezygnowała wskutek dramatycznego bólu kręgosłupa. Trzeba zacząć szykować się do wyginięcia.

Z pamiętnika weekendowego sieciowca.

Sieć fabryczną demoluję. Pół godziny nerwowego sprawdzania kabli, bo po przepięciu routera pod inny ups zniknął mi nagle internet. Do podpięcia ochnaście pierdylionów nieopisanych kabli, ja zastanawiam się w ciężkiej desperacji, któren z tych ochnastu pierdylinów nieopisanych kabli – spiętych razem jedną opaską po poprzednim właścicielu – był do interneta, bo laptok z routerem gada po powietrzu [na razie], aż nagle coś mnie tknęło i sprawdziłem stan karty sieciowej w laptoku. Tępe przeszklone bydlę pomyślało najwyraźniej, że lepiej dla mnie będzie, jeśli w sytuacji braku sygnału samo mi ją wyłączy. Wamać.

Kupić nie kupić, pohandlować warto.

Jak pieprzą łonetowe wróbelki i nie tylko, mecz Polska – Anglia może być transmitowany przez TV Trwam, która właśnie włączyła się do walki o prawa do sygnału i robi konkurencję TVP.

Zalecałbym usunięcie TV „Trwam” z tego wyścigu pod jakimkolwiek pretekstem [wystarczy np. telefon, tym razem do Prezesa Radioko^WKRRiTV], bo to już zahacza o kwestię bezpieczeństwa narodowego…

… wyobrażacie sobie gimboateistów, kolegium racjonalista.pl, redakcję „GW” i dziennikarzy TVN, stojących karnie w kolejce po dekoder ojca Rydzyka?… I te późniejsze tłumaczenia kolegom: „No co ty, k***, stary, ja to już dawno shaczyłem i teraz tylko pornosy oglądam”?

Cienki klient poszukiwany.

Nieee, naprawdę nie zaginął mi żaden adwersarz do flejma 🙂 Potrzebuję dosłownie klienta w zasadzie tylko do przekazywania obrazu. Komputronik w ofercie miał jeszcze nie tak dawno Sensilo EX-50, którego jeden egzemplarz bardzo sobie chwalę, ale już nie ma. Pozostałe wymagania:

  • jak najmniejsze wymiary; idealne to podobne do EX-50 – mało miejsca mam, a szafa to już raczej prawie w ogóle nie wchodzi w grę,
  • hardware zdolny udźwignąć ubuntu, ale tu upierał się nie będę, może być coś chudszego, byleby klienta rdp pociągnęło 😉
  • the cheaper the better 🙂
  • brak dvd to zaleta, a nie wada.

Any ideaz?

QOTD.

Wzięło w nich [badaniach PZU i FMP na gimnazjalistach – przyp. torero] udział ponad 3 tys. uczniów, a więc grupa statystycznie znacząca. Z grupy tej co trzeci uczestnik przyznał się, że nie poradziłby sobie z otwarciem lokaty oszczędnościowej. Nie wiemy zresztą czy należy się temu dziwić skoro Fundacja Młodzieżowej Przedsiębiorczości wspierać ma, jak można przypuszczać, otwieranie młodzieżowych przedsiębiorstw, a nie otwieranie lokat. [src]

I przypadek z wczora z wieczora [niekoniecznie ściśle na temat, no ale]: przesympatyczny obcokrajowiec bez rezydencji w RPRL chce otworzyć spółkę w bezpiecznej branży [typowe raczej szkolnictwo w Krakowie] z kredytem obrotowym od zera; ma biznesplan, pomysł i gotowe zaszyte xlsy z tyłu głowy. Biega jak ból po kościach po wszystkich bankach, słysząc uprzejme „takiego wała”. A ja mówię: dalej, lemingi, zamiast domagania się wypełniania od państwa statutowych funkcji, chrońcie ludzi przed nimi samymi i wylewajcie dziecko [parabanki] z kąpielą, ograniczając tym samym konkurencję w „drugim obiegu”. Dalej pudrujcie wszelakie „too big to fail” i inne trupy w typie Grecji czy innych, każąc kompensować haircuty na prywaciarzach. Tylko nie dziwcie się potem, czytając kolejny artykuł o fali emigracji.