Jacek Sierpiński nadaje…

„Kotwica Leppera dla eurolandu”. Tu, o.

Śp. Endrju w ogóle miał pecha. Gdy pisał o talibach w Klewkach, mainstream prześcigał się w celniejszych epitetach, a o podjęciu śledztwa nikt ani nie pomyślał. Ale gdy UE & Co. doniosła zasugerowała istnienie czarnej wołgi transportowców do tajnych polskich więzień CIA, śledztwo poprowadzono z klęczek, zupełnie jak wspomnianą kotwicę.

Swoją drogą ciekawe, ilu PT Komentatorów z poprzedniego akapitu ogarnie tylko tyle, że wypomni mi porównanie prawdopodobnych faktów do oszołomskich teorii spiskowych…

44 myśli w temacie “Jacek Sierpiński nadaje…

  1. Ograniać nie ma za bardzo co, bo Lepper od samego początku swej bytności w parlamencie nie był specjalnie wiarygodny, i ciągle jakieś papiery miał tylko nie chciał pokazać ;). Nic więc dziwnego że jak już wyskoczył z takimi bajami jak Talibowie w Klewkach to nikt go nie chciał słuchać.

    Polubienie

  2. @takieGadanie: to jest sprzężenie zwrotne. Tresura jest możliwa dzięki lenistwu właśnie [samodzielne myślenie to przecież „zbędny” wysiłek], a z drugiej strony myślowe nicnierobienie myślowe jest znacznie ułatwione przez przedstawianie klarownego i prostego obrazu świata.

    Polubienie

  3. Rewelacje Bogdana Gasińskiego o truciu krów wąglikiem hodowanym dla Talibów zostały zweryfikowane przez właściwe służby http://www.rmf24.pl/fakty/news-klewki-talibowie-i-waglik,nId,110435 i uznane za niewiarygodne. Krowy padały od złego traktowania, a nie od wąglika. Za to później było doniesienie do prokuratury i odpowiedni proces. Potem Gasińskiego skazano za parę innych rzeczy. Co więcej miało być zrobione w sprawie Klewek?

    Polubienie

  4. Inny niż odbiór medialny tego, że CIA miała tajne więzienie w Starych Kiejkutach? Well, jedno z tych zdarzeń wystąpiło w rzeczywistości, drugie było majakami Gasińskiego powtórzonymi przez wicemarszałka Leppera.

    Polubienie

  5. Widzę, że wszyscy się czepili talibów, a podlinkowanej „kotwicy Leppera dla eurolandu” nikomu się najwyraźniej nie chciało przyjrzeć. No to zwracam uwagę, że „kotwica Leppera” nie miała być wsparciem dla budżetu w opałach, tylko napędzaniem gospodarki za pomocą kredytów dotowanych przez państwo, co z obecną „kotwicą dla eurolandu” nie ma nic wspólnego oprócz tego, że też dotyczy to pieniędzy z NBP.

    Polubienie

  6. No to zwracam uwagę, że „kotwica Leppera” nie miała być wsparciem dla budżetu w opałach, tylko napędzaniem gospodarki za pomocą kredytów dotowanych przez państwo, co z obecną „kotwicą dla eurolandu” nie ma nic wspólnego oprócz tego, że też dotyczy to pieniędzy z NBP.

    Z punktu widzenia bezpieczeństwa, sensowności wykorzystania środków oraz drastycznie różnych reakcji mainstreamu – o co mi przecież głównie chodziło – brzmi to identycznie.

    Polubienie

  7. To się nazywa wiarygodność. Jeśli ktoś plecie głupoty raz za razem, to potem jak nawet powie coś mądrego to mało kto będzie go słuchał – bo po prostu nie jest wiarygodny.

    Lepper proponował aby wydać rezerwę, i to do tego na socjal. Teraz rezerwa ma być użyta w innym celu – jako rodzaj gwarancji i ewentualnie kredytu dla najbardziej wiarygodnego kredytodawcy na świecie – MFW. Moim zdaniem, jeśli teraz nie zrzucimy się do MFW to w przyszłości nie będziemy mieli na co i z czego się zrzucać.

    Polubienie

  8. Jeśli ktoś plecie głupoty raz za razem, to potem jak nawet powie coś mądrego to mało kto będzie go słuchał – bo po prostu nie jest wiarygodny.

    Nie „jeśli ktoś plecie głupoty”, tylko „jeśli zostanie namaszczony na autorytet”. Czerwoni i różowi w glorii autorytetów paradują od parudziesięciu lat, przejechali się już chyba na wszystkich swoich diagnozach, obietnicach i programach, a mimo tego w dalszym ciągu nie wiedzieć czemu traktowani są poważnie.

    Lepper proponował aby wydać rezerwę, i to do tego na socjal.

    A co innego robi aktualnie Tusk z Funduszem Rezerwy Demograficznej chociażby?

    Teraz rezerwa ma być użyta w innym celu – jako rodzaj gwarancji i ewentualnie kredytu dla najbardziej wiarygodnego kredytodawcy na świecie – MFW.

    A czym konkretnym zabezpieczony jest ten kredyt, poza największą wiarygodnością kredytodawcy [to Twoje określenie czy pożyczone btw.?]? Pytam z ciekawości, bo paru wiarygodnych ma przejściowe kłopoty z wiarygodnością ostatnio i zapewnienia Vincenta w roli żyra siakoś nie bardzo mnie przekonują.

    Polubienie

  9. @torero: ktoś Leppera uważał/uważa za autorytet?

    Fundusz rezerwy demograficznej to jest właśnie rezerwa na socjal.

    Określenie pożyczone. Wiarygodność jest całkiem niezłym zabezpieczeniem. Tu nie ma formalnego zabezpieczenia – tak samo jest z obligacjami państwowymi i kredytami dla państw – dopóki są wiarygodne, dopóty mogą uzyskać kredyt.

    @tdudkowski: ale co ma z tym wspólnego Lepper? To co się akurat dzieje z eurolandem (oczywiście poza ogólnym kryzysem) jest dla niego i nas korzystne, i mam nadzieję że wyjdzie on z tego silniejszy.

    Polubienie

  10. Wiarygodność jest całkiem niezłym zabezpieczeniem.

    I na tym stwierdzeniu, stawiającym na głowie całą bankowość nowożytną i kawałek starożytnej, zakończmy wątek, bo mi ziemniaki w piwnicy gniją. Idź podziel się swoim odkryciem z jakimś działem kredytów, bo najwyraźniej tumany jeszcze tego nie odkryły.

    Polubienie

  11. @AdamK: a propos „jest dla niego i nas korzystne” nie bede przeciwstawial Twoim twierdzeniom slow Anielicy Merkel o tym ze Europa jest w najgorszej od WWII sytuacji, gdzie jest niby korzysc z tego co sie dzieje? Z kolei dopisany na koncu akt wiary jakos mi nie gra z „jeśli teraz nie zrzucimy się do MFW to w przyszłości nie będziemy mieli na co i z czego się zrzucać”. Od malutkiej Polski ma zalezec istnienie tak poteznego systemu? To moze on wcale nie jest tak potezny?

    Polubienie

  12. @torero: Mylisz się, ja nic nie stawiam na głowie. Jak bank pożycza krajowi, to jedyne na czym może się oprzeć to wiarygodność, bo co to za problem dla parlamentu przegłosować prawo że nie odda, bo nie? Nie raz były już takie przypadki że państwa bankrutowały, a wówczas umowy pożyczek dla nich były warte mniej mniej niż papier na którym je spisano.

    Jak to się ma do nas? Podobnie. Jak bierzesz kredyt konsumencki, to bank sprawdza twoją historię, sprawdza czy i jak długo jesteś zatrudniony – słowem ocenia twoją wiarygodność. I właśnie na podstawie ocenie wiarygodności decyduje czy kredytu udzielić czy nie.

    @tdukowski: napisałem że z wyjątkiem kryzysu. To co jest korzystne to konsolidacja UE i zwiększenie jej kompetencji w stosunku do rządów konkretnych państw.

    Tak ‚potężny’ system w kryzysie może się rozpaść, i to nie tylko z powodu wcale nie takiej maleńkiej Polski, ale nawet wielokrotnie mniejszych państw. Każde imperium w końcu upada, ale myślę (i mam nadzieję) że złoty wiek UE jest jeszcze przed nami.

    Polubienie

  13. @AdamK: ‚potezny’ system, ktory moze sie rozpasc z takiego powodu jak brak polskiego zyra jest kolosem na glinianych nogach. Twoja wiara w jego swietlana przyszlosc moze byc zbyt malym czynnikiem by ja uksztaltowac.

    Polubienie

  14. @tdukowski: taka jest natura kolosów, że mają gliniane nogi. Zauważ że Europa jest w najpoważniejszym kryzysie od co najmniej trzydziestu lat. Albo się rozpadnie, albo wyjdzie z tego wzmocniona.

    Polubienie

  15. I właśnie na podstawie ocenie wiarygodności decyduje czy kredytu udzielić czy nie.

    Rozróżniasz decyzję kredytową i jej przesłanki od zabezpieczenia kredytu, czy już naprawdę weszliśmy na ten etap konwersacji, że musisz udawać, że rozumiesz „wiarygodność”, gdy ja mówię „zabezpieczenie”? Mówi Ci coś słowo „hipoteka”?

    A MFW ma duże zapasy złota, którymi mógłby podbudować swoją „wiarygodność”. Podobnie zresztą jak Grecja i Włochy, które złota mają wciąż aż nadto, ale widać nie są jeszcze w aż takim kryzysie, żeby zbankrutować do spodu i wyskoczyć ze swoich rezerw…

    Polubienie

  16. Nie wszystkie kredyty na świecie są hipoteczne. W konsumenckich nie masz zazwyczaj żadnego fizycznego zabezpieczenia. Kredytodawca ocenia wiarygodność kredytobiorcy i na tej podstawie woła o dodatkowe zabezpieczenie albo nie. Wszystko zależy od wiarygodności.

    Polubienie

  17. @AdamK: Nie, taka jest tylko natura kolosow na glinianych nogach, gdyby to dotyczylo wszystkich nie moglyby istniec majace setki lat imperia. Europa sama z siebie, twierdzisz, jest w najwiekszym kryzysie od 30 lat? A ten kryzys rozpetal sie ot tak w calej Europie z obiektywnych przyczyn, czy moze raczej jest tak, ze zostal wygenerowany przez nieodpowiedzialna polityke ichniejszych Lepperow, ktorym zachcialo sie kredytow konsumpcyjnych fundowanych kreatywna ksiegowoscia? Jesli cos sie rozpadnie to generujace banke kredytowa organizmy gospodarcze. Europa mimo kryzysu przetrwa, nie utozsamiajmy kontynentu majacego cywilizacje od 3 tysiecy lat z organizacja zalezna od polskiego zyra. Komunizm upadl nie z powodu swoich zbrodni, ani (nie bezposrednio) z powodu niewydolnosci ekonomicznej. Upadl bo nie mial juz skad pozyczac pieniedzy. Nie uzaleznialbym przyszlosci Europy od czegos co sie zawali jak nie bedzie mialo skad pozyczyc.
    YT 1:35 Jeszcze unia nie zginęła póki my płacimy – Tomasz Olbratowski 13.12.2011

    Polubienie

  18. Europa przetrwa, ale z gospodarek państw europejskich nie pozostanie dużo do zbierania. Zdominują nas wówczas najwięksi gracze – Chiny, Indie, Brazylia, USA. Szczególnie w kość dostana wówczas kraje dawnego bloku wschodniego, w tym Polska.

    O imperiach, także tych trwających setki lat, wiemy że padły.

    Ponadto, nie wiem czy UE się do tej kategorii zalicza, bo pełne UE się jeszcze nie wykluło. Pełne UE będziemy mieli dopiero jak dzieci torero zaczną donosić do władz o jego nieprawomyślnych wpisach na joggerze 😉

    Polubienie

  19. @AdamK: Zdominuja nas czy raczej juz zdominowali? Bo do calej podanej przez Ciebie listy EU juz sie ustawiala w kolejce po kredyty. To co piszesz przypomina mi „pomozemy!” w odpowiedzi na gierkowskie „pomozecie?”.

    I jeszcze raz: owszem wszyskie historyczne imperia padly, ale dopiero wtedy kiedy z duma najczesciej na wskutek wlasnych bledow stanely na glinianych nogach. Przedtem mialy calkiem solidne fundamenty. Nie jest prawda jakoby gliniane nogi i zaleznosc od kredytow byla nieodrodna cecha kazdego wielkiego systemu polityczno-finansowego. Czy naprawde chcesz powiedziec ze kazdy ale to kazdy organizm polityczny jest podczas calego okresu istnienia podatny nawet na drobne ciosy, ktore moga go powalic czy moze raczej jest tak jak to mowi Godfrey Bloom: Wyjaśnię wam bo chyba nie rozumiecie YT 3:16.

    BTW: godny polecenia jest film Margin Call ostatnio zachwalany w Tygodniku Kulturalnym.

    Polubienie

  20. @AdamK: jeszcze nie zdominowali, ale jeśli UE się rozpadnie niechybnie do tego dojdzie. Nie wyciągaj tu proszę Gierka; Gierek wciskał kit i wołał ‚Pomożecie?’. Teraz sytuacja jest bardzo jasna, a sposób wyjścia z niej też bardzo jasny.

    BTW: owszem Magin Call to zacny film, ująłbym solidny. Warty obejrzenia, a coś czuje że i o oskary może zahaczyć. Aż dziw że przy takim budżecie (ok. 3,5M USD) zrobiono tak dobry film.

    Polubienie

  21. W konsumenckich nie masz zazwyczaj żadnego fizycznego zabezpieczenia.

    A zaświadczenia o jak najbardziej fizycznych bieżących dochodach, na które wchodzi windykator w razie zaległości, to pies?

    Teraz sytuacja jest bardzo jasna, a sposób wyjścia z niej też bardzo jasny.

    Jakiż to „bardzo jasny sposób”? Ratowanie dłużników kolejnymi pożyczkami? W sytuacji, gdzie rankingi i standing banków lecą na pysk, rynek międzybankowy jeśli nawet nie leży, to się właśnie kładzie, a perspektywy wyjścia z długu opierają się na prognozach arecesyjnych, które tak się mają do rzeczywistości, jak pięść do oka? Wziąłeś sobie pożyczkę refinansową w Providencie i teraz próbujesz sobie ją zracjonalizować, czy jak?…

    Twoja jasna i prosta wizja rzeczywistości, pozbawiona jakichkolwiek wahań i wątpliwości, do pewnego momentu bywa urzekająca, naprawdę. Do pewnego momentu…

    Polubienie

  22. Zaświadczenie o dochodach jest elementem wiarygodności. Nie gwarantujesz bankowi że takie dochody będziesz miał, tylko że masz. Jeśli je stracisz – bank nie będzie miał nic.

    Tu nie chodzi o ratowanie dłużników, ale o fundusz stabilizacyjny na specjalne wypadki. To jest element budowania wiarygodności. Zobacz jak było z kryzysem w USA: banki, aby nie paść zostały dokapitalizowane pożyczką, którą zwróciły w ciągu pół roku i jeszcze dały rade wypracować zysk. To jest właśnie rola funduszu stabilizacyjnego.

    Polubienie

  23. @AdamK: no jesli sie EU ustawia z prosba o dofinansowanie to juz zdominowali, obudz sie – pan placi, pan wymaga – na tym polega zaleznosc od sponsora. Nie tylko od polskiego zyra zalezy przyszlosc tego organizmu, ktory nie wiedziec czemu utozsamiasz z Europa. Jeszcze bardziej moze zalezec od rosyjskich petrodolarow. Na poczatku 70. w PRL-u tez sytuacja byla bardzo jasna a przyszlosc swietlana. Ale tym razem nawet uczestnicy „spotkania ostatniej szansy” wcale nie byli przekonani co do „sposobu wyjscia”.
    USA maja dolara, wokol ktorego kreci sie caly swiat, maja tez wciaz dosc konkurencyjna gospodarke. Co sie podzialo ze strategia lizbonska, ktora miala byc sposobem na mityczne dogonienie USA? Byla rownie jasna jak obecny „sposob wyjscia”?

    Polubienie

  24. @tdudkowski: myślę że jeszcze nie. Chiny i USA same zaproponowały pomoc, i to na razie bez żadnych warunków.

    Strategia lizbońska, to była strategia do 2010 roku. Mamy 2011 :). Nie była to strategia na kryzys, tylko na prosperity, to zupełnie inny temat.

    Polubienie

  25. Nie była to strategia na kryzys, tylko na prosperity, to zupełnie inny temat.

    W kontekście wątku traktującego o dalekosiężnych planach unijnych, opartych o ZDW pomysły, temat strategii lizbońskiej jest jak najbardziej na miejscu…

    Polubienie

  26. @AdamK: No wlasnie dlatego ze mamy 2011 to o sukcesach strategii lizbonskiej wiemy wszystko. Dogonilismy w koncu Ameryke czy tylko jak Chruszczow zostalismy z butem w reku tym razem nie przy mownicy ale po prosbie? Gwoli scislosci to nie dzieki prosperity EU miala zapewnic powodzenie strategii lizbonskiej ale dokladnie na odwrot, to strategia lizbonska miala zapewnic gospodarkom EU konkurencyjnosc i wygenerowac prosperity.

    Poki co widze, ze te same ciala, wrecz ci sami ludzie i tymi samymi metodami strategie lizbonska z hukiem korkow szampana otwierali, pozniej spowodowali kryzys a teraz wyciagajac ostatnie pieniadze spod poduchy za kredyt i zebrzac u wielkich tego swiata chca nas z tego kryzysu wyciagnac. Pomozecie?

    „Pomoc bez zadnych warunkow” to sobie mozna wydrukowac i w ramke wstawic. Tymczasem Prezydent „Zgoda” Komorowski zalobe po smierci kolejnego Kima obchodzi podczas przyjacielskiej wizyty w Chinach i co mu Chinczyki powiedzieli? „Wydaje mi się, że zachodni politycy, w tym i polscy, nie powinni ingerować w te sprawy. Tak samo jak my nie ingerujemy w sprawę Śląska i nie komentujemy głosów, które domagają się autonomii tego regionu” Prof. Kong: Stosunki Chin z Polską powinny być bardziej pragmatyczne

    A tymczasem potrzeby eurolandu rosna, bo juz uciskane mniejszosci podnosza sie do slusznego buntu w obronie wywalczonego socjalu Hiszpania pod naporem islamu to oburzajace ze planuja ograniczyc wyplacanie zasilku do 5 lat, jestem zbulwersowany i tez chyba wyjde na ulice. Ale poki co moge sie tylko dolozyc, tzn Premier Tusk moze sie dolozyc w moim imieniu, a ja moge wyrazic poparcie. Niech jeszcze raz dobierze z Funduszu Rezerwy Demograficznej – przeciez jak piszesz jest to wlasnie rezerwa na socjal, dlaczego mialby byc wyplacany tylko przez 5 lat? Pomozecie?

    Polubienie

  27. @AdamK: A od kiedy to pomocy i to o wartosci miliardow euro udziela sie bezinteresownie i nie stawiajac zadnych warunkow? Co zas do owego ludu, hmm, jesli plany oszczednosciowe, czyli owo zaciskanie pasa polega na tak drastycznych cieciach, ze zasilek bedzie wyplacany TYLKO przez 5 lat to moze w ogole tam wrzucmy cala Rezerwe Demograficzna i poprawmy budzetem, co? Wtedy na pewno dogonimy Ameryke, te w Meksyku.

    Polubienie

  28. Niech sobie przypomnę Plan Marshala, redukcja polskiego długu na początku lat 90, patrz, z głowy 2 przypadki wyciągnąłem.

    Oczywiście że pomoc nie jest bezinteresowna. Mamy globalizację i kryzys w jednej części świata rozlewa się po całości. Myślisz że Chiny nie zauważyłyby faktu zniknięcia 1/3 rynków zbytu?

    Polubienie

  29. @AdamK: Naprawde wg Ciebie plan Marshala byl bezinteresowny i pozbawiony warunkow politycznych? Redukcja dlugow byla konieczna bo byly nie do sciagniecia a z takim garbem nie mozna bylo zaczac prowadzic interesow. Dlugi zrobily swoje, zbankrutowaly demoludy i mogly odejsc. Co do Chin zas sie zdecyduj, naprawde drza ze strachu na mysl o przedstawionej przez Ciebie wizji „zdominują nas wówczas najwięksi gracze – Chiny, Indie, Brazylia, USA”? Inaczej mowiac z tego co piszesz wynika, ze USA i Chiny chetnie zaplaca eurokratom, zeby USA i Chiny nie mogly zdominowac EU. Dla mnie to brzmi dziwnie. Cos jak program pomocowy dla panstw afrykanskich przeznaczony na walke z korupcja. Zeby dzieki walce z korupcja mogly zbudowac konkurencyjna gospodarke i zagrozic producentom z krajow, ktore pomocy udzielaja.

    Polubienie

  30. Nie chodzi o to że bezinteresowny. Przy takich pieniądzach nie ma bezinteresowności. Nie był jednak obwarowany dodatkowymi warunkami – skorzystać mógł każdy.

    Chiny mają przed sobą jeszcze długą drogę. Przewiduje się że za ok. 20 lat wielkość ich gospodarki osiągnie wielkość porównywalna z gospodarką USA, a przecież potencjał jest jeszcze ogromny. Dlatego Chiny na ten moment najbardziej potrzebują rynków zbytu. O dominację zawalczą później.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s