Powiedz, że mnie nie kochasz.

Powiedz, że jestem wstrętny, brzydko się wyrażam, że czuć mi z ust, że nie podoba ci się kolor moich ścian, że inni są tańsi, że jestem dyletantem i w ogóle wybierasz innego.

Powiedz mi to w oczy albo przez komórkę. Czysty biznes, karma, zniesę to. Ale nie zniesę ustawicznego wydzwaniania do ciebie, wysłuchiwania w odpowiedzi „Ależ oczywiście, jesteśmy zdecydowani, odezwiemy się w przyszłym tygodniu”, pierdyliona telefonów bez odebrania i dwóch pierdylionów nieustających deklaracji o chęci współpracy bez pokrycia*. Jeśli naprawdę szanujesz drugiego człowieka, po prostu powiedz, że wybraliście inną ofertę i nie każ mi do bólu w uszach powtarzać schematów piarowych, każących mi co jakiś czas „podtrzymywać kontakt”. Umiem żyć z twoim „nie”, naprawdę. A tak – tracisz swój czas i moje nerwy. Choć prawdę mówiąc czniam Twój czas.

* * *

Pieprzony CK Grajdoł. Tutejsze stężenie obezjajców naprawdę przekracza moje limity percepcji i odporności. Fpisujcie miasta kture popierajom.

– – –

* Jak powiedziała pewna prostytutka, „nic ode mnie nie chciał i pewnie dlatego dał mi czek bez pokrycia”.

2 myśli w temacie “Powiedz, że mnie nie kochasz.

  1. Ja też Cię nie kocham. Czy to już znaczy, że mam jaja? 😀

    Wiesz, a może oni jeszcze się nie zdecydowali – np. zaproponowano im coś lepszego, ale jeszcze nie wiadomo, czy to wypali, więc nie chcą na razie palić mostów za sobą. I uprzedzając Twoje dalsze żale: tak mogliby Ci to wprost powiedzieć. Ale po co? Jeszcze sobie innego klienta znajdziesz i dopiero będzie kaszana. 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s