Zimny wychów potomstwa, cz. LXIX – Andrzejkowe wróżby.

Telefonicznie.

– …
[…]
– No poważnie, Jolka, mówię ci [ROTFL]. Poważnie!
– …
– No pewnie, że Misiek ma zawsze pecha. Dlatego mu wyszło we wróżbach, że będzie instruktorem tańca.
– …
– Noooo, z tym bankierem też ci wyszło nieźle. Jak to się w ogóle mówi, będziesz bankierką?… A jak sobie przypomnę, że mi wyszła mężatka, to aż mi się coś robi…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s