Z zamyśleń porannych.

Swego czasu, gdy byłem młody i piękny, popularne w internecie [a nawet w Globalnej Sieci, jak to się naonczas mówiło] było powiedzonko: „In a world without fences we don’t need gates”.

Wziąwszy pod uwagę ostatnie przejawy „chwały świata”, można uzupełnić tę myśl:

„In a world of recapitalisation, we don’t need jobs”.

6 myśli w temacie “Z zamyśleń porannych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s