Country programming aka „z pamiętnika człowieka renesansu”.

CDN Optima, dzieło znanej zapewne skądinąd firmy Comarch, posiada opcję importu zapisów zewnętrznego rejestru VAT. I to jest dobre. Ów rejestr VAT ma być zapisany w pliku XML. I to jest dobre. Do owego XMLa Comarch udostępnia specyfikację. I to jest dobre. Do owego XMLa powinien przyjść jakiś DTD albo XML Schema. Nie przychodzi. I to jest, o braciaszkowie moi, niedobre. To jest xhejn naprawdę niedobre. Szczególnie, gdy wespół z brakiem owego XML schema przychodzi dokumentacyjny PDF, którego aktualność oficjalnej wersji najładniej możnaby określić mianem „lekko prześmierdnięty”.

Byłbym w stanie to zrozumieć, gdyby zaprzestali podawania sprawdzajki ostatnio – koniec końców forsują swoje fakturowanie online i w sumie taki import jest wewnętrzną konkurencją. OK. Ale odkąd sięgam pamięcią, sprawdzajki nie było od początku implementacji XML, czyli od jakichś lekko licząc parunastu lat, czyli od czasów, gdy łącza był w stanie zapchać parudziesięciokilowy jotpeg. I sam nie wiem, co o tym wszystkim myśleć, jak mawiał król Dezmod, gdy przyłapali go na oszukiwaniu w karty… Jakiś nieprędki w rozumie Prodżekt Menadżer usłyszał o tym, że XML jest modny i nowoczesny, więc dawaj robimy eksport XMLowy, a potem się pomyśli, jak właściwie można go sensownie wykorzystać? Po prostu korpo, jak widzą to cesarscy szpiedzy? Pokłosie rządów PO, które wygoniły co bardziej zdeterminowanych a łebskich devów pod skrzydła Królowej?…

Powyższe pytania nie byłyby może takie istotne, gdybym całego dnia – poza trollowaniem oczywista – nie spędził, próbując znaleźć błąd importu, który ni stąd, ni zowąd przestał nagle banglać, a miał banglać na przysłowiowe przedwczoraj. W zasadzie powinienem zrzucić to na outsourcera, ale outosurcer poszedł w zaparte i podczas ostatniej, dziesięciomiesięcznej [sic!] wytężonej pracy nad importem nie uznał nawet za stosowne zainstalować sobie wersji demo, obarczając Waszego uniżonego narratora [czyli w pewnym – acz niestety niedostatecznym – stopniu swojego klienta] radosnym brzemieniem odsyłania co jakiś czas doń informacji „nie, xhejn, w dalszym ciągu się nie wczytuje”. Nie podejrzewam go więc o nagły przypływ empatii – takowa, jeśliby nadeszła, zjawiłaby się łagodnym przyborem, poziom zagrażający dotychczasowej stabilizacji projektu osiągając prawdopodobnie w okolicach przyszłej Wielkiej Nocy.

Wamać, no.

Pozytywny skutek uboczny: kodząc naprawdę w porywach raz na pół roku, przed chwilą odkryłem właśnie XPath. Ale czad!

7 myśli w temacie “Country programming aka „z pamiętnika człowieka renesansu”.

  1. Kilka dni temu męczyłem Soapowy interface od UPSa. Dopiero gdy napisałem własny serwer w Pythonie okazało się, że owszem, xml wysyłany przez php jest ok, tylko url xmlschema zawiera wyraz Schema, a nie schema jak głosi dokumentacja. Czego parser UPSowy nie łapał.

    Polubienie

  2. Interfejs COM Comarch Optima potrafi się zmieniać z wersji na wersję, tak więc coś co będzie działać w wersji A, może mieć problem z B.

    Taki program może Ci napisać jeden z partnerów Comarchu – ci ze szczytu listy naprawdę znają się na robocie.

    Odezwij się na priv, może da się jakieś DTD załatwić.

    Polubienie

  3. Adamie, aż tak bardzo się nie zmienia, ja akurat robiłem import rejestru VAT, dokumentów ha-mag i kasowych, zero problemów na przestrzeni kilku ostatnich lat. No, może nie zero, bo trafiliśmy na bugi po ich stronie. 🙂

    Polubienie

  4. @AdamK: za propozycję pomocy dziękuję, ale w trakcie pisania tej notki robił mi się dłuuugi replace, który skończył się 10 minut później i okazał się był skuteczny. Co nie zmienia faktu, że straciłem nad tym cały dzień – na przyszłość najpierw będę marudził, a potem robił 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s