QOTE.

Edward Marciniak z dnia na dzień stał się dłużnikiem państwa na 6,5 miliona zł. Wkrótce dług urósł do 38 milionów, a Marciniak znalazł się na granicy obłędu. W końcu usłyszał, że nie ma sprawy. Żadnego przepraszam i odszkodowania. (…) Izba Celna w Opolu dopiero teraz zamknęła sprawę Edwarda Marciniaka. Mówiąc ściślej: umorzyła ją i koszmar przedsiębiorcy się skończył. A zaczął się – czego izba nie ukrywa – od anonimowego donosu, przysłanego w 2008 roku. Sam Marciniak dodaje, że stało się to po serii niedwuznacznych propozycji, w których anonimowi rozmówcy chcieli go przez telefon skłonić do sprzedaży świetnie prosperującej firmy. Gdy się nie zgodził, zaczął się koszmar z celnikami, który zamiast trwać trzy dni (do wyników pierwszego badania zawartości cystern) ciągnął się przez ponad 34 miesiące). [źródło].

Kluska wyjątkiem, tak? Wejście do Unii uchroniło nas od „opcji wschodniej”, tak?

Dobranoc.

8 thoughts on “QOTE.

  1. Izby Celne, to jest fajna sprawa. Ich funkcjonariusze mają nieprawdopodobne kompetencje, wynikające z nieprawdopodobnie niejasnych przepisów, dzięki którym w nieprawdopodobnie prosty sposób z dnia na dzień mogą uwalić dowolną działalność gospodarczą. Sama ustawa o służbie celnej, to prawdziwy majstersztyk, zawierający nieprecyzyjne kaskadowe odesłania, dotyczące spraw dla obywateli zasadniczych, bo sposobu prowadzenia wobec nich postępowań.

    Lubię to

  2. Ty, właśnie, a propos kaskad. Umny’ś i do źródeł masz dostęp, więc może będziesz wiedział. Słyszałem jakiś czas temu historię o krakowskich doradcach podatkowych, którzy robili za przedstawiciela podatkowego jakiejśtam firmy. Ktoś u nich spóźnił się z wysłaniem CITu jeden dzień or sth. Regresem unieważnili nie tylko wszystkie faktury przez nich wystawione, ale także poszła za tym konieczność korekt [i dopłaty] VAT u wszystkich kontrahentów ich klienta, a były tego setki. Prawda to, czy fałsz? Bo z jednej strony aż takiego gulaszu bym się nie spodziewał, ale z drugiej… to UE właśnie.

    Lubię to

  3. torero: bajki jakieś. Za niezapłacenie podatku w terminie, w tego typu przypadku grożą co najwyżej odsetki i pogrożenie palcem. Jeśli sprawa jest ewidentnie kryminalna to kończy się w sądzie.

    Unieważnienie faktur? Niby na jakiej podstawie? Faktura dokumentuje pewne fakty dokonane, i można ją unieważnić jedynie jeżeli została błędnie wystawiona. Ciekawa jest też kwestia dopłacania VATu – płatnik faktury i tak płaci VAT, a później może dostać zwrot, który nie zależy od tego kto mu tą fakturę wystawił.

    No i co ma do tego wszystkiego UE? Przed wejściem do UE było tak samo lub nawet gorzej, jednak jakoś nikt tego nie zwalał na UE.

    Lubię to

  4. AdamK: no sorry. Najpierw przeczytaj mój komentarz uważnie, a potem doczytaj, bo za przeproszeniem pitolisz jak potłuczony.

    http://www.e-podatnik.pl/artykul/doradcapodatnika/5584/Przedstawicielpodatkowy.html

    Nieprecyzyjnie się wyraziłem tylko w jednym miejscu – napisałem źle o unieważnieniu, szło mi o zwrot do budżetu naliczonego VATu z faktur, wynikającego z tego, iż podmiot najmujący przedstawiciela podatkowego wystawiał faktury z wadą, co powodowało nieskuteczność odliczania VATu u nabywców jego towarów / usług. Or sth.

    http://www.rp.pl/artykul/565665.html

    Jeśli w okresie obowiązywania przedstawicielstwa przedstawiciel narobił jakichś zaległości, a sprawa została ujawniona po jakimś czasie, to imo z całości faktur wystawionych w tym czasie nie przysługuje prawo odliczenia VAT, ponieważ posiadały wadę [art. 88 p. 3a, ust. 1a) ustawy o VAT afaik, tak na kolanie]. Jeśli wyszło to po paru m-cach, to deklaracje korygujące odbiorcy oczywiście musieli zrobić, a VAT niesłusznie naliczony – dopłacić. Ale o to właśnie pytałem.

    … i orientujesz się może, jakie podmioty są terytorialnie zwolnione z konieczności posiadania przedstawiciela podatkowego?

    Co ma do tego UE? http://www.kamilcebulski.pl/pracy-dla-stoczniowcow-dostatek/ Poczytaj, jakie myki trzeba uskuteczniać w obrębie Unii z importem i WDTami, żeby wyjść na swoje. A to pewnie jak zwykle wierzchołek góry lodowej.

    Lubię to

  5. Torero, przeczytałem uważnie.

    Cóż przepisy podatkowe są skonstruowane tak, żeby przede wszystkim jak najmniej ucierpiał budżet państwa, i tak jest na każdym kroku. Myślę że w takim przypadku stratni na tym mogą wystąpić z roszczeniami do winowajców.

    Zaś Pan Kamil Cebulski miesza dwie zupełnie różne sprawy: porty i stocznie. Stoczniowcy pracują w stoczniach a nie w portach. Polskie porty i firmy spedycyjne mają się zaś całkiem nieźle mimo narzekań Pana Cebulskiego. Nie jest też winą UE że przepisy podatkowe w Polsce są mniej korzystne dla importerów niż gdzie indziej, bo te przepisy nie są w UE zunifikowane (jedynie stawki VAT są częściowo zunifikowane).

    Lubię to

  6. Myślę że w takim przypadku stratni na tym mogą wystąpić z roszczeniami do winowajców.

    Jednak NIE przeczytałeś uważnie. Tekst mówi wyraźnie, że adwokaci rozłożyli ręce.

    Zaś Pan Kamil Cebulski miesza dwie zupełnie różne sprawy: porty i stocznie. Stoczniowcy pracują w stoczniach a nie w portach. Polskie porty i firmy spedycyjne mają się zaś całkiem nieźle mimo narzekań Pana Cebulskiego.

    A polskie stocznie?

    Lubię to

  7. Przeczytałem komentarz, tekst na e-podatniku wywala się z błędem 😦

    A stocznie to zupełnie inna branża niż porty, która w Polsce pada na swoje własne życzenie. Pisać w jednym tekście że porty mają problemy i z tego powodu stoczniowcy nie maja pracy, to mniej więcej dowodzenie kwadratury koła. W Polsce można stocznie podzielić na ‚politycznie uwikłane’ (Gdańska, Gdyńska, Szczecińska) i resztę (stocznia marynarki to oddzielna kategoria). Uwikłani non stop mają problemy, a reszta sobie jakoś radzi. Zresztą nie rozumiem czemu taki libertarianin jak ty ujmuje się za padającym przemysłem.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s