Historia jednego wpisu.

Jakiś czas temu w ramach porannej prasóweczki zamieściłem poniższy cytat. Z przyczyn technicznych zamieszczam cały wątek poniżej na poziomie 0. Mam nadzieję, że nikt nie będzie mi miał za złe ujawnienia prywatnej wymiany myśli i zdań. A co mi tam…

„Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie od razu wierzą w ich prawdziwość.” – Abraham Lincoln.

Czajna:
LOL 😀 Ale tego nie można uznać za prawidłowość, doświadczenia jednostkowe nie mogą być podstawą do wnioskowania na całą populację 😉

Cichy:
Jakie cytaty, jaki internet, jaka prawdziwość, jaki Lincoln? Źródła proszę. Znowu doprawdy cytujesz tę pożal się Boże wiarygodną „Bibułę”?

d4rky:
lol, dobre

anhalter:
I znowu jakieś prawicowe brednie. John Fapster na corocznym zjeździe LGBT w Arizonie, organizowanym pod auspicjami ONZ, CNN i ZAiKS powiedział dawno temu: „Huh…” [http://www.fapsterlgbtonline.com/docs/eng/pdf/kojwdfff93.pdf]

fox77:
Typowe Polactwo, niestety. Ale co robić, skoro konsumują tylko lokalne media, zamiast oglądać CNN?

jam lasica:
Świetnie to podsumował House: http://www.youtube.com/watch?v=dQw4w9WgXcQ&ob=av2el 😉

Ika:
A ja mam dzisiaj problem z Krzysiem po powrocie z koników, kupka jakaś taka dziwna była 😦

siwa:
Lincoln to szkodnik, tak samo jak Kaczyński i Macierewicz. Nazywanie go inteligencją obraża inteligencję żoliborską.

pę:
[nic nie mówi, robi komiks o Lincolnie molestowanym przez Ewę]

Sigvatr:
Bezsensowny wpis, nei wiem o co ci chodzi. Przecież lincoln już dawno nie rzyje więc jak morze coś cytować?

Wild dog:
Lincoln to również samochód. Kiedyś popularny, obecnie stał się marką nieco przygasłą.

sharnik:
[nic nie mówi, foci rafinerię w Cuzco na tle Kasi w lincolnie]

tdudkowski:
Tak się właśnie kończy wiara, nie poparta ciężarem racjonalnego dowodu.

Okazja! Spinacze do bielizny teraz 50% taniej! Marcin Kosedowski: W zasadzie z tą wiarygodnością faktycznie czasem jest problem, sporo takich opinii jest sponsorowanych. Ale dobrym nawykiem jest sprawdzanie cytatów u źródła 😉 Bądź pierwszym, który to lubi! Nowy wymiar turystyki lotniczej! Pojedź do Rygi za jedyne 25 euro!

hcz:
Ty tak serio? Masz może jakiś dowód?

Jajcuś:
🙂 Ale zwróć uwagę, że to powoli staje się faktycznie coraz większym problemem. I gdyby nie ten oszołom Korwin, wypaczający liberalizm, z pewnością zagłosowałbym na Lincolna.

krzyzykowy:
[nic nie mówi, haftuje]

39 myśli w temacie “Historia jednego wpisu.

  1. Ta notka to jedynie nic nie wnoszący do wnoszenia zapis Twoich jednostkowych, nieweryfikowalnych empirycznie i niesprawdzalnych intersubiektywnie doświadczeń z kontaktów z użytkownikami Joggera. 😛

    😉

    Polubienie

  2. Co dodatkowo dewaluuje opcję dostarczania internetu przez Majów. Mogli jednak również nie dostarczać go własnym obywatelom, a tylko byli pośrednikiem czyli słupem dla innych.
    Wiesz, Tusk gra w piłkę i jeździ na nartach, a tamci tłukli się jakąć białą bronią (chociażby kamienną) i składali ofiary z ludzi. Wolę Tuska.
    (Co prawda, ktoś w malignie może powiązać z tym katastrofę… Ale takie są prawa chorych osób. Stwory typu cthulhu i mictantecutli to w tej chwili SF.)

    Polubienie

  3. Połączenia mentalne w dawnym Internecie były mało skuteczne i często powodowały zapłonięcie stosu, gdy ktoś usiłował zawirusować SYSTEM. Prawie nigdy nie pomagało Pray and Plug. Potem jakiś narwaniec wymyślił współczesną wersję Internetu i teraz jest Plug and Pray. Też nie działa, ale za to jest nowocześnie!

    Polubienie

  4. „Problem z cytatami w internecie jest taki, że ludzie od razu wierzą w ich prawdziwość.”

    Inna sprawa, że to twierdzenie to czysta prawda… Zresztą, o tym samym pisał już Lenin w 1915, tylko że w stosunku do prasy, nie Internetu (obvsly). Pisał też, że ludzie uwierzą w każdą bzdurę, o ile jest ona przekazana w poważnym tonie, co też zresztą pasowałoby i do Internetu…

    Polubienie

  5. @Krushynka:

    A dzisiaj ten tekst Lincolna jest na krótkich dżołkach na JoeMonsterze 🙂

    A skąd mógłby się tu wziąć? Przecież torero nawet niektóre joggerowiczki rwie na dowcipy z JoeMonstera wzięte… 😉

    Polubienie

  6. A komukolwiek to się udało? Nie zauważyłem.

    btw. @weronika: generalnie nie lubię dyskusji o technikaliach 😉 ale do tego panopticum brałem albo po charakterystycznych tekstach, albo po zachowaniu, albo po innym czynniku rozpoznawczym. Co nie oznacza oczywiście, że nie jesteś jedyna w swoim rodzaju, jak każdy z nas *->–

    Polubienie

  7. Cóż, to wcale nie sprawia, że twój tekst przestaje razić… „miernotą”. Duże litery stosujemy w listach (emailach). Dość już ci komciów nabiłem, ciesz się tymi trzema.

    Polubienie

  8. Pogląd na miarę np. tego, że dobrze wykształcony ateista nie musi nawet kojarzyć „Boże, coś Polskę”. Ale w sumie powinieneś z tego być dumny, za samą ortografię bez przemyśleń nie trafiłbyś tutaj.

    A z żalu o druzgocącą recenzję wpisu idę chlastać się szarym mydełkiem, pa!

    Polubienie

  9. @diatryba: pliterki Ci zeżarło było. Średniowieczna wersja Plug and Play nazywała się Pług and Pray.

    @Marsjanin: ciekawe, pokąd geograficznie sięga ten subtelny regionalizm 🙂

    Polubienie

  10. Karolina powiada, z pewną siebie wiarą, by wiedzieć co to krzyżyk nie trza być hafciarą. Ma rację, ja prznajmniej w to głęboko wierzę, bo po chlaniu haftuję albo krzyżem leżę.

    Teraz główny temat:

    Cytaty, nie cytaty, ważne pisać umie, bez sensu, niewyraźnie, że nikt nie zrozumie. Kto wie gdzie ta przypadłość najczęściej się zdarza? Na tym blogu, lecz głównie w receptach lekarza.

    @Wild dog, i bardzo dobrze! Bo po co rozumieć? Wystarczy w towarzystwie zacytować umieć!

    Polubienie

  11. Ten pojmie, kto ma pojąć, taka ma riposta, nie trza ideologii, tutaj sprawa prosta. Nasz język nie zawiera tylko ortografii i może także przenieść warstwę kryptografii. Można pisać o wszystkim, cześć wyłapie smaczki, całej reszcie z niesmaku pospadają laczki, trza tylko znać i pojąć prawdę o tym jądrze, pisanie o bełkocie nie wygląda mądrze.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s