Niech na całym świecie wojny, byle polski net spokojny.

Sprzedchwilowy przegląd portalowych brekin niusów.

Onet – Byli politycy PiS utworzyli nowy klub w sejmie. Jako „cover story” – „Polak w sieci nie wstydzi się niczego”, reportaż demaskujący. Korea na drugim miejscu w związku z panaobamowym ostrzeżeniem.
Interia – Kluzik zakłada klub. „Cover story” – Polacy wolą stare auta, reportaż demaskujący. Korea druga.
WP – zarówno „cover story”, jak i pierwszy nius poświęcone są Korei, jedyni sprawiedliwi w Sodomie.
Gazeta – „cover story” o zmianach w centrach miast, nius o Korei jako pierwszy, ale w wydzielonej sekcji wiadomości ze świata, która z definicji jest jako druga.

Oczywiście w innych okolicznościach przyrody spora część z tych portali będzie tropić wytrwale polską zaściankowość i brak szerszego spojrzenia na świat.

11 myśli w temacie “Niech na całym świecie wojny, byle polski net spokojny.

  1. Mnie uderzył dzisiaj inny brejkin news, a właściwie komentarz w TokFM – że w związku z konfliktem w Korei będzie spotkanie banku centralnego. Co tam, że ludzie giną; byznys is byznys.

    Polubienie

  2. @torero
    No proszę, a jak ja popełniłem kilka tygodni temu notkę z podobnymi pretensjami, to mnie objechałeś, że nie rozumiem podstawowych spraw, że wspólnota narodowa i cośtam cośtam. Tak zmieniłeś poglądy przez ostatni miesiąc?

    Polubienie

  3. Byłem właśnie ciekaw, czy się do tego odwołasz 🙂

    Pisałeś o dwóch różnych wypadkach komunikacyjnych. Nie potrafię tego teraz grzeczniej sformułować, ale różnica między nimi polegała tylko na liczbie ofiar – poza nimi „na korzyść większego zainteresowania” katastrofą iirc ukraińską przemawia „tylko” liczba ofiar. Cała reszta – krew, bliskość geograficzna itp. – przemawia za tym, żeby więcej uwagi poświęcić katastrofie polskiej. A poza tym były to zdarzenia tego samego rodzaju, ukraiński – poza, jak wspomniałem, liczbą ofiar – nie mógł zostać uznany żadną miarą za istotniejszy.

    Tutaj jest zupełnie inna sytuacja. Przede wszystkim groźba [niechby teoretyczna] wybuchu wojny światowej jest czymś bez porównania ważniejszym, niż nowe kanapy ex-PiSowców, urbanistyka polskich miast i dane kontaktowe sodomitów razem wzięte.

    Naprawdę muszę Ci objaśniać nawet takie rzeczy?

    Polubienie

  4. Kolejność, proporcje… toż i jedno, i drugie jest pochodną ogólnie pojmowanej „ważności”, co za różnica, czy nius wbijasz na pierwsze miejsce, czy poświęcasz mu 2x więcej komentarzy?

    Polubienie

  5. Widać redakcje portali wiedzą, że przeciętny Polak na newsa o Korei zareaguje albo tak: „Koreła? Ło Jezu, Panie, a gdzie to w ogóle łona jest, ta Koreła?”, albo wzruszy ramionami. I naprawdę nie podjąłbym się orzekania, gdzie tu jest skutek, a gdzie przyczyna.

    Polubienie

  6. @Czajna: jak na kogoś, wałęsającego się w okolicach rednaczowania portalowi było nie było misyjnemu, przemawia przez Ciebie zdumiewający defetyzm 😛

    @czarnobiaua: znajdziesz lepszy, zwięzły, polski odpowiednik na tabloidalne kompozycje pośrodku stron przed spadem, to chętnie się nim posłużę 🙂

    Cichy: skoro już ustaliliśmy wspólnie, co jest – a raczej powinno być – obiektywnie wazniejsze tu i teraz… cóż, reszta, czyli skala proporcji, jest dla odmiany pochodną mnóstwa rzeczy: dobrego smaku, przewidywanych profitów i zdolności prekognicyjnych, określających odporność czytelników na ochnastą wzmiankę o 11/09, papieskich kremówkach czy czymś równie „ogranym”. Pecunia non olet.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s