Wulff, PowerPoint i muzyka poważna.

Czyli poranna prasóweczka:
The Avalanche – strasznie podoba mi się to słowo, kto mi znów wyskoczy z tekstem, że Wulffa wszyscy tu znają i eresesują, ten uoś.
Komputer losowo odtwarza muzykę poważną – nie śledzę Wykopu, więc zobaczyłem to dopiero teraz. Kiedy padnie Ci pecet, w głośnikach rozlegnie się wielkie BACH!
Centymetry używane w programie PowerPoint różnią się od centymetrów z układu SI – a eufemizmy używane przez dokumentatorów MS nie różnią się zaawansowaniem od eufemizmów używanych przez czołowych przedstawicieli krajowej i zagranicznej sceny politycznej.

Gdy socjaliście już nie zalerzyna.

DwaGrosze znów nadają. Tym razem „w temacie” książki Thilo Sarrazina, polityka SPD, ex-prezesa Bundesbanku, traktującej o islamskiej perspektywie Europy.

Zarówno notkę, jak i dyskusję pod nią oczywiście polecam, nawet bardzo. Z poboczną dedykacją dla Kółka Ateistycznego, nie rozumiejacego wciaż prostego faktu, że im szybciej uda im się wyrugować chrześcijaństwo, tym szybciej ich cztery żony nie znajdą w lodówce piwa do podania.

CV.

Docx, otwierany – jakżeby inaczej? – w OO. CV jak CV, dziewczyna ze zdjęcia niebrzydka, zdjęcie legitymacyjne… obrócone o 90 stopni, poziomo. Ktoś nie uważał na lekcjach informatyki, mój openoffice rąbnął się przy konwersji… czy ja jestem debilem i nie potrafię odczytać najprostszych aluzji?…

V jak Vendetta.

Ile wiedzy jesteś w stanie przyswoić sobie przez jeden rok szkolny?

A teraz weź pod uwagę, że teraz masz na głowie masę innych spraw. Ile wart był dla Ciebie rok nauki w wieku sześciu, siedmiu, ośmiu lat, gdy Twoja głowa była dużo pojemniejsza?

Chyba sporo.

Właśnie taki rok nauki trzeba przemnożyć przez trzy roczniki pierwszaków. Otrzymasz czas, który straciły te dzieci wskutek chorych pomysłów chorej minister edukacji, Katarzyny Hall. W teoretycznie wolnym i suwerennym kraju rządzonym przez partię teoretycznie wolnościową, w przedszkolach ZABRANIA SIĘ uczyć dzieci czytać. A pierwszaki rysują szlaczki i poznają literki.

Poparcie dla rządu Tuska wynosi już 12,589% i dalej rośnie. Żadne wolne merdia nie chcą ani głowy, ani krwi pani minister. A trzy roczniki pierwszaków tracą właśnie ROK SWOJEGO ŻYCIA. Bo pani minister mści się na opornych rodzicach.