Instalacja i drukowanie HP LaserJet 1005P – Ubuntu 9.10.

Minitutorial dla bardzo początkujących, pisany z pamięci. Oryginał znaleziony na ubuntuforums.

  1. Sprawdzamy , czy mamy zainstalowane pakiety hplip*, jeśli nie, instalujemy je. Zapamiętujemy numer wersji pakietu.
  2. Ze strony http://www.linuxprinting.org/download/printdriver/auxfiles/HP/plugins pobieramy 2 pliki: hp_laserjet_1005_series.plugin oraz hplip_NR_WERSJI-plugin.run, gdzie NR_WERSJI to oczywiście numer zapamiętany z poprzedniego punktu. Zakładam, że zapisaliśmy je w katalogu hp_drv
  3. Instalujemy sterownik, uruchamiając konsolę i wpisując następujące komendy:
    cd hp_drv
    chmod 755 hplip_NR_WERSJI-plugin.run
    sudo ./hplip_NR_WERSJI-plugin.run
    i zatwierdzamy kolejne okienka – szczerze mówiąc nie jestem pewien, czy instalacja musi odbywać się z wykorzystaniem sudo, ale pomińmy to milczeniem 😉
  4. pozostając w konsoli, wpisujemy komendę hp-setup, wykonując podane na ekranie polecenia.

Po wykonaniu powyższego, podpięciu i włączeniu drukarki, nasze Ubuntu powinno wykryć ją bezproblemowo w opcji System -> Administracja -> Drukowanie. Z przyczyn mi nieznanych testowa strona nie zadziałała mi przy instalacji, ale później wszystko działa [od dwóch godzin] bez zarzutu.

Trzeba w mig zmienić nick.

Gospodarka światowa zaczęła już wychodzić z globalnego kryzysu finansowego i gospodarczego. Tymczasem Hiszpania pozostaje wyraźnie w tyle. Problemem pozostają bardzo wysokie bezrobocie oraz kolosalne zadłużenie publiczne utrudniające działalność hiszpańskich banków. To zaś oznacza, że w gospodarce brakuje pieniędzy na finansowanie działalności przedsiębiorstw lub też sprzedaży firm. [źródło, pod podłym i kontrrewolucyjnym tytułem: „W 2010 roku Hiszpania będzie na sprzedaż. Cena? 1 euro”]

Powiedzcie mi ludzie, powiedzcie, kochani,
bo Wiki nie wierzę: kto rządzi w Hiszpanii?

Prosimy nie strzelać do debiutantów.

Nie licząc jakichś pożałowania godnych Scorpionsów w liceum, toto poniżej jest pierwsze. Ani to Barańczak, ani Łodziński, ani piękne, ani wierne… taka tłumaczeniowa statystyczna galerianka, tym gorsza, że próbowałem złapać za ogon naraz i srokę tłumaczenia oryginału, i srokę homeopatycznego choćby podobieństwa do polskiej wersji. W zasadzie to nie wiem nawet, czy można nazwać to „tłumaczeniem”. Ale śpiewać się da, o ile ktoś byłby na tyle zdeterminowany.

Edit: jeśli pod spodem widzicie ciemność, pomaga F5. Nie mam naprawdę już na nic siły.

RING THEIR BELLS

by Ryk E.Spoor

Slashing through the Orcs
With a good two-handed blade
Over corpses we go
And through the gore we wade
Mace on helmet rings
Making bodies fly
What fun to sing our Slaying Song
And watch these suckers DIE!

(chorus)
Oh, ring their bells with swords and spells
Don’t let ’em get away!
We’re brave and bold for fame and gold
We’ll make a lot today!
Oh, ring their bells with swords and spells
Don’t let ’em get away!
We’ll hack and slash and blast and trash
And blow these dudes away!

Crashing through the door
Into the Dragon’s nose
Our mage whips out a Cone of Cold
And out his fire goes!
Elven bowstrings sing
Making Balrogs fall
And our thief finds a secret door
Into the treasure hall!

(chorus)

Then appears the Lich
With his demon guard
Our wizard yawns and wishes
We’d run into something hard.
He begins to cast
His 19th level spell
The damn lich throws a Gate at us
And drops us all in Hell!

(chorus)

We appear in Hell
In front of Satan’s throne
Our Cleric waves us out the door
And takes him on alone!
Satan’s legions don’t
Want to let us go
Our Techno pulls a bazooka out
And NUKES ’em ’till they GLOW!

Oh, ring their bells with Prayers and Spells
Don’t let ’em get away!
We’re brave and bold and CRAZED, we’re told
To think we’ll live the day!
Oh, ring their bells with swords and SHELLS
Don’t let ’em get away!
We’ll hack and slash and blast and trash
And drag our loot away!

PADA TRUP

tłumaczenie: torero

Poprzez białe drogi
z gwałtem za pan brat
pędzi nasza rejza
szybka niby wiatr.
Biegnij, koniu wrony
poprzez orków tłum
my wieziemy łupów tony
czyniąc wielkie BUM!

(chorus)
Pada trup, wpada łup,
dzwoni wroga ząb,
co za radość, gdy enpeca
można wbić na dąb!
Pada trup, wpada łup,
słychać „U-ha-ha!”
To nasz team, mów nam „wuj”,
reszta – won na drzewo!

Poprzez drzazgi futryn
prosto w smoczy nos,
pędzi Stożek Zimna,
niwelując cios.
W chmurze elfich strzał
Ballrog robi „Au!”
Złodziej niucha tajne drzwi
tam, gdzie złota szał.

(chorus)

Zombie zjawia się,
demonstrując złość,
a mag tak: „Czy tutaj brak
gości twardych dość?”
Potem rzuca czar,
postrach wszystkich zmor,
Zombie trąbi, nagle team
is knocking on hell’s door.

(chorus)

W piekle żeśmy som,
i naczelny grzmi,
Kler nie daje nas na żer,
wywala za drzwi.
Kusy świtę ma,
co wstrzymuje bieg,
Tech raz wzdech i robi się
radioaktywny śnieg.

Pada trup, wpada łup,
wesół mężny mąż,
co za radość, kiedy wiemy,
że żyjemy wciąż!
Pada trup, wpada łup,
pieśni nuci brać,
Bierzmy łup spod naszych stóp,
trzeba dyla dać!

Z prac rządu PO/PSL.

Chłopoliberałowie biorą się za śledzenie nas przy pomocy komórek. Wiceminister tłumaczy, że w ten sposób łatwiej będzie można sprawdzić alibi podejrzanych [sic!]. Komentarza merytorycznego nie będzie.

* * *

Amnesty international i inne Fundacje Helsińskie jakoś położyły uszy po sobie i siedzą cicho, a potem jeden z drugim ma pretensje, że są postrzegani jako lewackie przybudówki…

WTF?

Minister Radziszewska odpowiedzialna za równe traktowanie w rządzie Donalda Tuska co kilka miesięcy zapewnia opinię publiczną, że ustawa antydyskryminacyjna już prawie gotowa, i że to tylko kwestia tygodni, kiedy przepisy wejdą w życie.

[źródło].

Polska język trudna język. Czy może ktoś określić jednoznacznie, za co odpowiedzialna jest minister Radziszewska?

Minister Radziszewska odpowiedzialna za równe traktowanie w rządzie Donalda Tuska co kilka miesięcy zapewnia opinię publiczną (…)?

Minister Radziszewska odpowiedzialna za równe traktowanie w rządzie Donalda Tuska co kilka miesięcy zapewnia opinię publiczną (…)?

A może

Minister Radziszewska odpowiedzialna za równe traktowanie w rządzie Donalda Tuska co kilka miesięcy zapewnia opinię publiczną (…)?

Cenzura na joggerze.

Powinna być. Ale ja nie o tym.

Od początku grudnia [czyli przez 20 dni] zamarzło w Polsce 47 osób.

AH1N1 [wg Wikipedii, stan na 2.XII], obecne jakoś iirc od września [czyli przez circa 110 dni], zabiło 73 osoby.

Szczepionki na zamarznięcia nadal brak. Rząd nie robi nic w tej sprawie.

Przedstawiciele przemysłu i rozsądni ludzie, optujący za rozwiązaniem problemu globalnego oziębienia, wyzywani są od oszołomów.

Słowo na sobotę.

„Graliśmy jak równy z równym, wykonywaliśmy więcej rzutów rożnych. Rzadko się trafia, by na wyjeździe już w pierwszej połowie wybijać je aż osiem razy. [Ale nic z nich nie wychodziło – odpowiada red]. Pan jest oczywiście nastawiony negatywnie. Nie wykorzystaliśmy żadnego rzutu rożnego, ale trzeba zwrócić uwagę, że każdy miał jakąś myśl przewodnią i był bity inaczej” – Antoni Piechniczek chwali selekcjonerski debiut Stefana Majewskiego, przegrany z Czechami 0:2.

[źródło]. Szczęście, że klawiatura bezprzewodowa, można pisać z gleby.