Człowiek, który ukradł prawicę.

Czyli Rzecz o Jarosławie Kaczyńskim. Bardzo dobry tekst, polecam. W zasadzie całkiem dobrze charakteryzuje go jeden cytat:

Dla wspomnianych mediów kamień obrazy stanowi sam fakt, że Kaczyński jest przywódcą prawicy – za stwierdzeniem tego faktu idzie jazgot o „zagrożeniu demokracji” i rzekomych nadużyciach władzy, o „nienawiści” wyrażającej się chęcią lustrowania i dekomunizowania do gołej ziemi i porównywaniu przeciwników do ZOMO.

Tymczasem Dorn pokazuje szefa PiS jako polityka, który prawicę zawiódł: zmarnował okazję na przejęcie pełnej władzy, nie decydując się w odpowiedniej chwili na ponowne wybory (aby nie zdyskontował w nich ówczesnej popularności Marcinkiewicz); zamiast wprowadzać w życie długofalowy program zmian, uwikłał się w spór ze wszystkimi wpływowymi środowiskami naraz, w większości wypadków niepotrzebnie; zmarnował lustrację, nie otworzywszy nawet „szafy Lesiaka”; zawalił traktat lizboński; zagoniony za mirażem złapania „układu” dał sobą manipulować szemranym ludziom niczym naiwne dziecko, a teraz po prostu niszczy ostatnie szanse prawicy, podporządkowując wszystko mrzonkom o reelekcji brata.

I dopiero po wklejeniu tego cytatu zorientowałem się, że pisał to RAZ. Cóż, ciekawe, co przeczytam [jeśli…] od zwolenników Kaczyńskiego.

4 myśli w temacie “Człowiek, który ukradł prawicę.

  1. „a teraz po prostu niszczy ostatnie szanse prawicy”

    Według UPR-owskiej (a więc pewnie i RAZ-owej) definicji PiS prawicą nie jest. Według definicji stosowanej przez resztę świata prawicą jest także (a raczej przede wszystkim) PO, więc mówienie o „ostatnich szansach” w świetle sondaży dających prawicy 75% poparcia brzmi cokolwiek śmiesznie.

    Polubienie

  2. Wiesz jak piszesz Kaczyńskiego w kwestii reelekcji to masz sytuacje bliźniaczą 🙂 J optuje za reelekcją L a L za reelekcją J i powrotem PIS do władzy. Czy to jest złe? To jest polityka.
    Patrząc na wybory 2007 można doszukać się zwycięstwa PO ale można również postawić tezę,że było to oddanie władzy bo nie było pomysłu na rządzenie a IV RP choć ładna nie „zaskoczyła” ale nie umarła.
    Wybory prezydenckie 2010,według mnie,będą wyborami przeciw a nie za.Choć liczę na „drugiego Tymińskiego”,100% jestem pewny,że każdy nie Kaczy (Donald, Kaczyński) taką etykietkę dostanie.

    Polubienie

  3. @Cichy: ale wczesniej w tekscie RAZ wylicza cechy definicyjne tego co w Polsce uznawane jest za prawice: uznanie PRL-u za zly, Boga za prawdziwego oraz jako dodatek z lat 90-tych awersje wobec michnikowego salonu – wiec pisze z pozycji felietonisty Rz a nie rzecznika prasowego UPR.

    Mnie PiS zaskoczyl bezradnoscia w sprawach panstwowych (lustracja!), tak jak wczesniej SLD zaradnoscia w sprawach – nazwijmy to – wlasnych. PO laczy te dwie cechy co lokuje ja w centrum.

    Polubienie

  4. Mnie PiS zaskoczyl bezradnoscia w sprawach panstwowych (lustracja!)

    Tu są zdania ciągle jeszcze podzielone czy była to nieudolność zamierzona czy po prostu wzorcowo przeprowadzona dywersja. Niemniej – dobre chęci to za mało, wiadomo. Ogólnie PiS ma mocno przechlapane wśród swojego świadomego elektoratu – raz za lustrację, dwa za traktat. To jest kumaty elektorat więc jeśli nie będzie wyjścia wybiorą mniejsze zło ale Kaczyńscy powinni uważać bo gra idzie o wielką stawkę i czy im się to podoba czy nie – jeśli spieprzą sprawę to ludzie im tego nie zapomną.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s