Oświadczenie w sprawie Romana Polańskiego.

Żartowałem. Zadzwonił do mnie jeden marketoid płci dziewczęcej. I od razu „panie Krzysztofie, panie Krzysztofie”, jakbym wódę obalał z nią regularnie od dwudziestu lat. Gada zupełnie z czapy, każe otwierać stronę jak ostatniemu matołkowi; ktoś homeopatycznie mądrzejszy zorientowałby się po minucie, że za samo użycie określenia „proszę otworzyć przeglądarkę i wpisać w pasku adresu na górze…” strzelam w kolano bez ostrzeżenia. W tzw. międzyczasie dane podaje na dzień dzisiejszy. Przerywa, nie daje dojść do słowa, gada wyuczonym tekstem. Nie rozumie pytań, odpowiedź uzyskałem dopiero po iirc piątym podejściu; sprzedając miejsce na stronie nie spotkała się w ogóle z pojęciem unikalnych odwiedzin. Co drugie słowo „gwarantuje”, ale na piśmie oczywiście nic nie da. I niech mi ktoś powie, że pojęcie „awansu społecznego” straciło w dzisiejszych czasach na znaczeniu.

Edit: zlokalizowałem panią na n-k. Uśmiechnięta, miła z wyglądu… Ludzie! Naprawdę nie ma niczego złego w znalezieniu dobrego męża, wyjściu za mąż i dorobieniu się gromadki dzieci! Szczególnie po studiach humanistycznych…

11 myśli w temacie “Oświadczenie w sprawie Romana Polańskiego.

  1. Z tymi marketoid płci dziewczęcej to jakaś zaraza. Dziś taki dzwoni na mój telefon i peany na temat super oferty telefonicznej. Po czym po dwóch nie dziękuję bierze mnie na telefon – no molestowanie 🙂 Zacytuję (M-marketoid A-ArGut):
    M: To może potrzebuje pan nowy telefon multimedialny?
    A: Nie, dziękuję. Telefon jest do dzwonienia.
    M: A może jednak, ma pan ulubioną firmę?
    A: Tak. Odpowiada mnie Apple iPhone 3GS
    (miało być na odczepne bo telefon miał być w super cenie 1 PLN)
    M: A jaka to firma?
    … no i jak tu się uwolnić od takiej bestii co jak jej powiesz,że potrzebujesz zawór Haymoor-a to się zapyta … 🙂

    Polubienie

  2. Kuźwa, skąd oni ich biorą, z łapanki? To już rozumiem od biedy nawet moją [matka w domu nie wychowała, żeby nie przerywać bez wątpienia starszym, inteligencja w jakiejś części jest wrodzona, itd, itp…], ale nie wiedzieć jako sprzedawca, kto robi ajfona? O tempora, o mores, o k***a.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s