… i odczepcie się od Boruca.

Z dedykacją dla ogólnopolskiej loży szyderców, uczepionych sobotniej wpadki naszego bramkarza. Niedawna – nomen omen – robinsonada golkipera reprezentacji Anglii w meczu z Chorwacją. Bo piłki do bramkarza nie podaje się w światło bramki. Piłki do bramkarza nie podaje się w światło bramki. Piłki do bramkarza nie podaje się w światło bramki. Piłki do bramkarza….

8 myśli w temacie “… i odczepcie się od Boruca.

  1. Tak nie powinno się podawać do bramkarza w światło bramki. Tylko że na poziomie amatorskim, to że gra się na tak zwanym international level do czegoś zobowiązuje, obrońcy powinni raczej wierzyć w umiejętności swojego bramkarza i w to że sobie poradzi, gdy mu się poda niewygodną pilkę. Inną sprawą jest to że Artek od zawsze nie potrafił kopać pilki. Świetnym tego przykładem jest rzut wolny który był w pierwszej połowie wykonany przez Gwiazdora. Polecaił na aut.

    Popatrz na bramkarzy światowej klasy typu Reina, VdS do nich piłki są bezprzerwy w taki sposób podawane na różnych boiskach i jakoś nikt nie marudzi. Niestety Artek jest tylko w Polsce uważany za bramkarza światowej klasy. Taaa, uratował nam wynik z Austrią na euro08, ale przegrał za to nam dwa inne mecze.

    Dla tych co starają się bronić Artka powiem jedno. Artek dał dupy i tyle, szkoda go ale zasłużył na to tym że zachowuje się jak burak i postradał wszystkie rozumy

    Polubienie

  2. > Oglądałeś film? Że niby Angole też wzięli bramkarza z jakiegoś scotland yardu? 😉

    Tak wtedy gdy Chorwacja wygrała z Anglią. Jeśli uważasz że PR jest dobrym bramkarzem to gratuluje 🙂 Paul jest rezerwowym w Blackburn Rovers, poszukaj sobie na YT innych jego znakomitych interwencji.

    Polubienie

  3. Takie wpadki, jak ta Boruca, widziałem już wiele razy i gdyby chodziło tylko o to, to bym się pewnie przyłączył do „odczepcie się od Boruca” (chociaż w tym wypadku trzeba zauważyć, że Boruc wiedział, jaki jest stan murawy i można było pomyśleć, że ryzyko takiego podskoczenia piłki istnieje). Tylko że Boruc zawalił też pierwszą bramkę (niby tutaj też można go słońcem usprawiedliwić), a i przy drugiej się nie popisał – jeśli piłka spada po dośrodkowaniu na 4-5 metr na środku pola bramkowego, to bramkarz musi ponosić za to przynajmniej część winy. Nawet biorąc pod uwagę, że dośrodkowanie było wredne (bo niskie) i że było tam dość tłoczno.

    Polubienie

  4. Tak, przynajmniej do zakończenia eliminacji. Nie zmienia się zaprzęgu w połowie rzeki – to raz. A dwa – że ta banda, wylewająca na Leo kubły pomyj zapomniała już, że temu panu udało się awansować na Euro, co żadnemu z tych barchanowych misiów jakoś nie wyszło. A przyłączać się do chóru leśnych dziadków na razie nie zamierzam choćby z tego powodu, że znaczna część marud to realizatorzy partykularnych interesów wąskiej grupy zaplutych jednostek reakcyjnych z PZPN 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s