OpenGSM.

Treść może być niesmaczna. Zostaliście ostrzeżeni.

* * *

Brakuje mi słów. Wzmiankowane w tytule coś ruszyło z kontrowersyjną kampanią reklamową. Billboardy, na których szczający faceci oglądają się na szczającą obok nich kobietę, wiszą – przynajmniej w Krakowie – od parunastu, jeśli nie parudziesięciu dni i przyprawiają mnie o mdłości, ile razy mam pecha przejeżdżać obok nich. A przejeżdżam niestety codziennie. No ale jak widać jestem już z innej planety i powinienem wyginąć, skoro w takiej za przeproszeniem reklamie – wystawionej w miejscu publicznym, w jakichś mediach ściślej stargetowanych jeszcze bym to zniósł, po prostu do nich nie zaglądając – ni cholery nie mogę dopatrzyć się ani poczucia humoru, ani niekonwencjonalnego pomysłu, ani estetyki, ani generalnie niczego pozytywnego. Tak, wiem, tą notką robię tylko im jeszcze większą klakę, ale wliczam to w koszty. Specjalne prywatne podziękowania kieruję do zarządu i pracowników szaletowej agencji reklamowej [jeśli wierzyć informacji w mediarun] za wrażliwość, wyczucie smaku i odporność na zakulisowe wpływy cywilizacyjno – kulturowe.

9 myśli w temacie “OpenGSM.

  1. Ta reklama jakoś mnie nie rusza. Fakt, beznadziejna i tyle. Podejrzewam, że ktoś chce wykorzystać właśnie element oburzenia (o ile takie coś wystąpi u większości) – będzie się lepiej niosło.

    Polubienie

  2. Aaa, to wreszcie wiem, czego to są reklamy. Szczerze mówiąc nie ruszają mnie za bardzo, chociaż fakt, że estetyczne to to nie jest. Za to serwis może być przydatny.

    Mnie najbardziej ostatnio nie podobał się półnagi facet z klatą podzieloną namalowanymi kreskami na części z hasłem „wybieramy najlepsze kawałki”.

    Polubienie

  3. @Zal: możliwe, nie znam się.

    @radmen: granie na oburzeniu to metoda może i efektywna na początku, ale spóbuj potem wyjść z takiego wizerunku, życzę powodzenia. Dla mnie osobiście to hipergłupota marketingowa – rynek takich porównywarek [o ile takowy jest] nie jest afaik zapchany na tyle, żeby trzeba było iść w stronę takiego radykalnego przekazu i na dzień dobry stracić parę segmentów. Na rynku operatorów taki Mobilking działał może i oburzająco, ale przynajmniej sensownie, bo na rynku w miarę konkurencyjnym próbował wyrwać dla siebie niszę, a tu? Zresztą co mnie to obchodzi, to nie moje pieniądze… Swoją drogą, jaką „społeczność” OGSM chce sobie na stronie zbudować? Stowarzyszenie Miłośników Szaletów Miejskich?

    @Czajna: kojarzę faceta, choć nie kojarzę, co on reklamował, jakieś radio? Choć tamto było przynajmniej – nomen omen – smaczne 😉

    @Sławek: nie wiem, w moim lynksie się nie otwiera 😛

    Polubienie

  4. Po kampianiach Play i House nic mnie zdziwi. Reklam nie oglądam bo nie lubię, a większości nie rozumiem.

    W niektórych dzielnicach Warszawy na tych plakatach ktoś zamalowuje część hasła „nic nie jest oczywiste” i zostaje samo „nic”. 😉

    Sławek – strona, albo sajt, ale nie stronka dokurwynędzy. Masz 10 lat czy jak?

    A najprostsza metoda na takie reklamowe mendy to bojkot produktów, tania, prosta bardzo skuteczna.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s