Kwestia punktu odniesienia.

Przeczytałem kiedyś definicję optymisty: „człowiek, który mając dwójkę dzieci liczy na to, że uda mu się pospać do dziewiątej rano”. Autor tego czegoś był żałosnym minimalistą. Dzisiaj 2/3 moich Kobiet wstało o 12:30 pm. My wyprzedziliśmy je tylko o dwie godziny. Dla równowagi na wczorajsze późne popołudnie i wieczór spuśćmy litościwie zasłonę milczenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s