Gdy nie czujesz, że parujesz, czyli historia bez sensu, a tym bardziej bez morału, z oczekiwanym motywem katastroficznym w tle.

Znów jedna z tych chwil, kiedy stratą czasu jest w zasadzie tylko stukanie w kibort, bo słowa same pchają się na swoje miejsce. Śpiewać należy na melodię Kobranocki pt. „Biedna pani z domu starców„. Założenia merytoryczne jak w tytule.

Biedna pani z domu starców
zobaczyła śmierci szwadron
kiedy września dziesiątego
w łeb ją walnął wielki hadron

oo – oo – ooo…

Nim zmieniła się w dziwadło
nie pojęła wszystkich myków
w czarną dziurę ją wessała
zabaweczka dla fizyków

oo – oo – ooo…

Teraz sama jest hadronem
i powabne kwarki zlicza
nic już nie ma, bo się ziszcza
wielki plan Kononowicza

oo – oo – ooo…

3 myśli w temacie “Gdy nie czujesz, że parujesz, czyli historia bez sensu, a tym bardziej bez morału, z oczekiwanym motywem katastroficznym w tle.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s