Zaległości.

Jeden z pasków, których się nie zapomina, a do których linki odnajduje się długo później, bo niczego oczywiście nie bukmarkuje się w czasie rzeczywistym, a to, że się ich nie zapomina, wychodzi dopiero po paru tygodniach, kiedy odkrywasz, że niektóre teksty trzymają się mózgu jakby klejone Kropelką, co jednak nie tyle świadczy o ich wybitności, gdyż takie założenie świadczyłoby o głębokiej selektywności mojego umysłu, a aż takiego wysokiego mniemania o nim i prze to pośrednio o sobie nie mam, a ledwie o pewnej optymalnej kombinacji grafiki, słów, klimatów i skojarzeń, dla których moja percepcja okazała się targetem na tyle idealnym, że przepływ kognitywny – czy jak się to tam fachowo nazywa – okazał się być drogą jednokierunkową z komitetem powitalnym na samym końcu. Tu, o.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s