… ale nas zbaw od takich liberałów.

Dwa snapshoty z radosnej tfurczości niemiłościwie nam panującego tworu, zwącego się liberałami [a właściwie, biorąc pod uwagę kształt koalicji – chłopoliberałami]: liberalizacja dostępu do rynku pracy i liberalizacja dostępu do WŁASNEGO kapitału emerytalnego. To drugie w zasadzie nie traktuje nawet o narastającej liberalizacji, ile raczej o narastającym poczuciu własności, no ale przecież nazwanie ugrupowania, sięgającego brudnymi łapami po nasze emerytury i mającymi poparcie sporej części wykształciumłodych, zdolnych, perspektywicznych i wolnych od przesądów obywateli naszego państwa – złodziejami explicite, nie mieści się, jak wiadomo, w szeroko pojętej kulturze dyskursu politycznego.

Edit: w artykule nt. liberalizacji dostępu do rynku pracy znalazłem również taki smaczek:

Kolejną reglamentację – tym razem zawodu dziennikarza – przewiduje jeden z trzech projektów nowego prawa prasowego, nad którego nowelizacją pracuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wg pomysłu firmowanego przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich (SDP) dziennikarze mieliby być podzieleni na trzy grupy – dziennikarzy zawodowych, licencjonowanych oraz tzw. pracowników redakcji. By wykonywać „działalność prasową o charakterze twórczym” – czyli napisać artykuł – należałoby mieć co najmniej tytuł dziennikarza licencjonowanego, a do tego trzeba zdobyć co najmniej licencjat. Człowiek, któremu przyjdzie do głowy pomysł wydawania lokalnej gazetki, będzie musiał zatrudnić redaktora naczelnego w osobie dziennikarza zawodowego.”

Gdzie do jasnej Anielki podziała się nagle Helsińska Fundacja Praw Człowieka i całe stado innych po[d]miotów walczących o cośtam z protestami przeciwko bardzo – nie ukrywajmy – sprytnie przemycanej próbie ograniczania wolności słowa?

2 myśli w temacie “… ale nas zbaw od takich liberałów.

  1. > Teraz tylko pusty śmiech mnie zalewa patrząc na naiwniaków, którzy na PO oddali głos.

    Lemingom rzuci się coś z ekranu i z gazet i łykną to raz-dwa. Wina Kaczyńskich, jak zawsze. Po tym, jak elektorat PO w ciągu 5 dni zmienił poglądy na tarczę antyrakietową o 180 stopni a potem przyznał większość zasług w tym temacie premierowi nic mnie już nie zdziwi.

    Torero, jedna poprawka – kapitał w OFE nie jest nasz, proszę:
    http://dwagrosze.blogspot.com/2007/02/skok-na-kas-akt-2.html
    To, plus wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający, że emerytura od państwa to przywilej a nie obowiązek, niesie ciekawe konotacje, he he.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s