Korci mnie. No jak mnie korci.

Żeby zadzwonić dzisiaj do człowieka, który jest mi winien kasę [której pewnie nie ujrzę do końca życia] i przeprowadzić następujący dialog:
– Cześć, jest może obok ciebie żona?
– Nie ma, a co?
– Nic wielkiego… przekaż jej proszę w takim razie, że dzwoniłem z życzeniami z okazji Dnia Matki.
– ???
– Nie mam jak wytłumaczyć, bo się spieszę… po prostu przekaż, ona będzie wiedziała, o co chodzi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s