Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.

Bardzo dawno temu była gra… chyba jeszcze pod DOSa. Akcja działa się we Włoszech w średniowieczu lub troszkę później, chyba za Medyceuszy. Przekupowało i wybierało się kardynałów, chyba wynajmowało skrytobójców, kupowało statki, handlowało… Nic więcej nie pamiętam – poza tym, że spędziłem nad nią daaawno temu cały weekend, potem zapomniałem, a teraz znów wskoczyła mi do głowy, nie chce wyjść i nie spocznę, póki nie zagram albo przynajmniej jej nie zobaczę… ale nie pamiętam tytułu. Pomożecie?…

5 myśli w temacie “Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.

  1. Nie pomogę, bo nie kojarzę takiej gry, ale mam od czasu do czasu podobnie. Dwie gry na które mnie napda: The Incredible Machine i Colonisation. W tej drugiej można bylo osiągnąć zabawne efekty motając z configach, typu że na morzu gdzie była "rybka" oznaczająca zasobnosć ryb można było wydobywać srebro itp. Jak się przeholowało to były jaja. W każdym razie gra ze strategii turowejkalibru mini zamieniała się w grę logistyczną – jak to wszystko przewieźć, sprzedać itp. Nota bene limit ilości jednostek był chyba 8bitowy i jak było więcej niż 255 jednostek na mapie to były jaja w stylu, że statek nie może wyjść z portu na morze czy coś takiego. 🙂 Jedno, czego nie udało mi się wyhakować mimo wielu prób to wysterowanie cen w kraju ojczystym. Jak się przywiozło do Europy pod rząd kilknaście pełnych ładowni srebra, to cena spadała z 10 do 2 czy 1. Niby w konfigu był skąpy opis co jest co, ale nigdy nie udało mi się tego wysterować.

    Polubienie

  2. Merchant Prince albo późniejszy remake – Machiavelli the Prince. Jest dostępna na większości stron z klasyką gier komputerowych i uznawana za jeden z największych hitów.

    A tak w ogóle to masz w kontaktach speca od klasyki gier komputerowych, a tylko mu jakieś kiepskie dowcipy wysyłasz zamiast się zapytać – jakże to tak? 😛

    Polubienie

  3. > A tak w ogóle to masz w kontaktach speca od klasyki gier komputerowych, a tylko mu jakieś kiepskie dowcipy wysyłasz zamiast się zapytać – jakże to tak? 😛

    Wystarczyło explicite powiedzieć, że sobie nie życzysz. Dex się określił i już go nie nudzę 🙂 Nie jestem humanistą, kiepsko mi idzie czytanie między wierszami <foch> 😀

    Tak w ogóle to dzięki za info obu Panom. A skoro już na speca trafiło, którą polecasz? Merchanta czy Machiavellego?

    Polubienie

  4. Z tego co pamiętam niemal niczym się nie różnią – wydawca zrobił numer, wykupił prawa do kodu gry, zrobił kosmetyczne poprawki i niedługo potem wydał niemal dokładnie ten sam tytuł pod zmienionym tytułem. MTP chyba będzie jednak nieznacznie lepsze. Możesz potrzebować DOSBoxa do jego uruchomienia, bo z tego co pamiętam ja miałem z nią problemy pod Windowsem. 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s