Witam Was, durnie!

..ale zanim ktokolwiek odpisze mi ciętą ripostą lub skreśli mnie ze śledzonych dżogów, spieszę donieść, iż ten tytuł wziął się stąd, iż a) wziąłem sobie do serca entuzjazm Czajny dla chwytliwych tytułów 😀 i b) zgodnie z najnowszą interpretacją języka polskiego przez prokuraturę, słowo „dureń” nie jest obraźliwe. W zasadzie notka powstała dla punktu b). Ręce opadają… Urażonych oczywiście przepraszam, chociaż w świetle linka nie mam powodów…

11 myśli w temacie “Witam Was, durnie!

  1. Ale z Ciebie dureń 😛

    Chociaż – nawet bardzo prawdopodobne, że to nie jest słowo obraźliwe – sprawdzałeś w słowniku? Bo różnie bywa w słowniku z wyrazami uważanymi potocznie za wulgarne i obraźliwe…

    Polubienie

  2. @jpc: tak. Bo słowo ma jednoznaczne konotacje w powszechnym odbiorze. Owszem, można dzielić włos na czworo i zastanawiać się, czy słownikowo to jeszcze "emocje", czy już naruszenie dóbr, ale pewnie doprowadzi nas to do sytuacji, kiedy ktoś kogoś publicznie wyzwie od s***synów i gadające głowy też zaczną się zastanawiać, czy w ferworze polemiki nie padło aby coś niewłaściwego.

    A poza tym od czegoś trzeba zacząć "odchwaszczanie życia publicznego", o którym tak trąbi się ostatnio.

    @Haku: czy jeśli ktoś nazwie Cię durniem, traktujesz to jako coś normalnego i neutralnego?

    Polubienie

  3. @torero – to jak odbiorę takie określenie zależeć będzie od kontekstu, w niektórych sytuacjach może to być obelga, w niektórych coś też pejoratywnego ale bliższego neutralności.

    Polubienie

  4. torero: Wałęsa nie powiedział nic obscenicznego, więc myślę, że należy to potraktować jako element debaty. Ostry komentarz do decyzji prezydenta.

    Nie wydaje mi się, żeby eliminacja tego typu uwag mogła podnieść standard debaty publicznej. To nie o słowa chodzi, a o treść.

    Polubienie

  5. http://wiadomosci.onet.pl/1719117,12,item.html

    "Relacjonując spotkanie Wałęsy z prasą austriacką agencja APA pisze, że nie ukrywał on sympatii dla premiera Donalda Tuska. O Lechu i Jarosławie Kaczyńskim powiedział natomiast, że Polska "ma już za sobą" okres, kiedy kontakty z UE były prowadzone za pośrednictwem "bliźniaków"."

    Niechże ten deb^Wpan zajmie się wychowywaniem wnuków albo czymś przynoszącym mniejsze szkody społeczne. Tak się składa, że Lech i Jarosław reprezentują polskie władze – cokolwiek by o nich nie mówić [w tej samej sytuacji dla jasności tak samo broniłbym Kwaśniewskiego…] – a prowadzenie własnej polityki bez zauważenia, że to jakby inne czasy i Wałęsa już jakby nie rządzi, kwalifikuje się do leczenia jako kliniczny przypadek warcholstwa i obsesyjnej żądzy stania na świeczniku.

    Polubienie

  6. Tak, wiem 🙂 Co nie zmienia faktu, że Wałęsa ma po pierwsze obsesję władzy i niepohamowane parcie na szkło, a po drugie wymagający leczenia uraz do Kaczyńskich. Też nie lubię wielu polityków, ale na _takie_ zachowania na _takim_ szczeblu przychodzi mi tylko porównanie do najgorszego polskiego warcholstwa i sobiepaństwa. Ot, wskrzeszony archetyp niegdysiejszego cwaniaczka sejmikowego, który miał swoje 5 minut i na tej podstawie wałęsa się teraz po świecie i upuszcza żółć, gdzie popadnie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s