Próbka dziennikarstwa obiektywnego.

Na Onecie widać linka: Prezes PiS: polscy dziennikarze są jak chłopi pańszczyźniani. I każdego bez zastanowienia z miejsca szlag trafia. Mnie też trafił, że Kaczyński nie nauczył się jeszcze niczego i znów kogoś obraża. Wyjątkowo okazałem się upierdliwy i poszedłem za linkiem… A w treści niusa:

– Status dziennikarza jest w Polsce niezwykle mizerny, można wręcz powiedzieć, że dziennikarze są jak chłopi pańszczyźniani. Nie buntują się – powiedział Jarosław Kaczyński na spotkaniu ze studentami, transmitowanym na żywo przez tvn24.pl.
Zdaniem byłego premiera w „niektórych czasopismach niemieckich dziennikarze wzięli sprawy w swoje ręce i przejęli redakcje”. – W Polsce natomiast dziennikarze się nie buntują, tak samo, jak nie buntowali się chłopi. Chcemy im pomóc – deklarował prezes PiS. […]

Z tytułu wynika coś zupełnie innego – przynajmniej pod względem emocjonalnym – niż z treści. I to nie w dowolny sposób. Dokładnie w sposób, o który oburza się PiS i osoby popierające tezę o stronniczych merdiach. Żeby po takich przypadkach, które przecież pojawiają się od wygranych przez PiS przedostatnich wyborów, dalej twierdzić, że PiS sam sobie kopie grób, trzeba wykazywać się zaiste wielką odpornością na fakty.

12 myśli w temacie “Próbka dziennikarstwa obiektywnego.

  1. Ach, jakie to draństwo! Onet chce zarabiać! Nadaje newsom najbardziej przyciągające uwagę tytuły! Zbrodnia! Manipulacja! Brak obiektywizmu! Czytajcie "Najwyższy Czas"!

    Polubienie

  2. Czajna, przemyśl sprawę raz jeszcze na spokojnie i zrób edita. Bo inaczej zrozumiem, że w artykułach poświęconych np. awarii bolidu Kubicy i opatrzonych tytułem "Kubica wreszcie na podium!" też nie dopatrzysz się niczego niewłaściwego. I – nie, nie ma tu przerysowania, skoro tytuł zdaje się sugerować coś zupełnie innego, niż sama treść. Weź pod uwagę, że pewien podzbiór populacji – nie taki znów mały – informacje przyswaja tylko na podstawie takich właśnie fragmentów.

    Polubienie

  3. No to co? Ponoć jesteś zwolennikiem wolnego rynku. Widocznie tak się najskuteczniej zarabia.

    Zresztą, tytuł jak tytuł, ale już lead prezentował dłuższy fragment wypowiedzi Kaczora. Zresztą, jak ktoś czyta tylko tytuły, a ewentualne przeczytanie artykułu nie pomaga mu w ocenie treści, to inaczej skonstruowany tytuł wiele mu nie pomoże.

    Polubienie

  4. Tłumacze słowa Jarka: "Ja jestem zajebisty, a inni mówią o mnie źle bo ktoś im tak każe. Ci co na mnie nie głosowali posłuchali po prostu tych co źle o mnie pisali i dlatego przegraliśmy. Wszyscy oni są częścią UKŁADU, kretynami bez własnego zdania. Gdyby tylko przez chwili przejrzeli na oczy to zobaczyli by jaki jestem dobry, a to, że nazywamy ich zomo, lumpenliberałami, wykształciuchami, małpami w czerwonym to tylko świadczy o naszej trosce o nich."

    Polubienie

  5. @Czajna: oczywiście, żem wolnorynkowiec. I to chyba nawet większy od Ciebie 😛 Ale – i tu niespodzianka – poglądy wolnorynkowe nie kolidują absolutnie z etyką, jedno drugiemu nie przeszkadza.

    > Zresztą, jak ktoś czyta tylko tytuły, a ewentualne przeczytanie artykułu nie pomaga mu w ocenie treści, to inaczej skonstruowany tytuł wiele mu nie pomoże.

    Na tym zdaniem zastanawiałem się całe dwie minuty i dalej nic 😀 Piłka jest prosta: jeśli ktoś ma opony mózgowe często bieżnikowane, to po przeczytaniu arta wyciągnie wnioski. Ale samo przeczytanie tytułu wprowadzi go w błąd. Błąd świadomie zamierzony przez dziennikarza, dodam jeszcze. A tytuł nie jest aż tak abstrakcyjny, żebym z niedowierzaniem od razu sięgał po treść.

    @ronin: tak, tak, oczywiście…

    Polubienie

  6. Torero -> Właśnie masz dowód, że przeszkadza. Zresztą idę o zakład, że odpowiedzialny za ten tekst dziennikarz nawet nie pomyślał, że taki tytuł może być "nieetyczny". W dzisiejszych czasach tytuł ma przede wszystkim przyciągać uwagę (i, w tym wypadku, skłaniać do kliknięcia), bo jest ogromna masa konkurencyjnych tytułów. Od informowania jest dopiero właściwa treść artykułu. Nie ma co dorabiać do tego na siłę ideologii, to taki sam zabieg jak nagłówek "Dudek w Legii", gdy mowa była o Dariuszu Dudku, a nie jego bracie Jurku.

    Co zaś się tyczy zdania, którego nie zrozumiałeś (faktycznie nie była to udana konstrukcja 😉 ), to chodzi mi po prostu o to, że głupiemu i mądry tytuł nic nie da.

    Btw: dlaczego uważasz określenie "chłop pańszczyźniany" za obraźliwe?

    Polubienie

  7. Podaj choć parę przykładów "takich tytułów".
    Poza tym – jak rządził PiS, to się tłumaczono, że zawsze media atakują rządzących. Teraz PiS jest w opozycji. I co?

    Polubienie

  8. Podaj choć parę przykładów "takich tytułów".

    Czy ja je sobie notuję? Może Ty masz takie hobby i notujesz sobie wszystkie "antypisowskie" tytuły i porównujesz ich liczbę z innymi "anty-coś tam" tytułami (zwłaszcza "antytuskowymi") i dzięki temu mogłeś ujawnić nam wyniki swoich badań, według których 99% antytytułów dotyczy PiS-u. Ja mam lepsze rzeczy do roboty.

    "Poza tym – jak rządził PiS, to się tłumaczono, że zawsze media atakują rządzących. Teraz PiS jest w opozycji. I co?"

    I widać PiS nadal lepiej się sprzedaje. Można też np. poszukać innego wytłumaczenia: Tusk robi rzeczy bardziej dziennikarzom odpowiadające. Chcesz nakazać dziennikarzom pisanie wbrew ich przekonaniom?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s