Cadbury w Polsce, Brytyjczycy protestują.

Zwykłe rzężenie związków zawodzących, bo im przenoszą zakład do Polski, ale jeden akapit walnął mnie po oczach. Ględzenie, że im coś nie pasi, itepe, a na końcu:

„Nasze argumenty podzielają działacze +Solidarności+ w Polsce, z którymi jesteśmy w kontakcie” – dodał Preddy.

link.

Jak się ma popieranie przez „Solidarność” nieprzenoszenia produkcji z UK do Polski do ględzenia o chęci tworzenia nowych miejsc pracy? Ja na miejscu bronionych ludzi pracy z Polski pofatygowałbym się teraz do imć Śniadka ze słusznej wielkości kluczem francuskim albo innym argumentem do prowadzenia dialogu klasy robotniczej. Jeśli wypowiedź z linka nie jest zmanipulowana, to polscy związkowcy nie dbają już nawet o pozory.