Meandry genealogiczne.

Do momentu powrotu do jako takiego zdrowia i wzięcia się za parę projektów, za które wziąć się zamierzam, biorę się za bary z zaległym a nieobrobionym jeszcze materiałem genealogicznym. Na przystawkę – godzinę rzucania kobietami negocjowalnego afektu, nim zorientowałem się, że akta mojej prateściowej, pisane – jakżeby inaczej? – po rusku, zawierają daty z kalendarza juliańskiego i gregoriańskiego OBOK SIEBIE i że są one oddzielone jedynie przecinkiem. A Nowaczykowa w swoim almanachu miała oczywiście daty gregoriańskie pisane w nawiasach. No by to szlag.

* * *

W październiku ma wyjść GRAMPS z trójką z przodu. Moim zdaniem, to trochę na wyrost – na ile doczytałem się z changeloga, zmiany dużego nru wersji nie usprawiedliwia porządek w bebechach, wengi zmian technicznych czy zmiana ikon. A wystarczyłoby zwrócić uwagę na niechby i opcjonalny poziomy widok rodziny, z uwzględnieniem rodzeństwa. Jak dla mnie, to brak czegoś takiego [w widokach, bo w raportach oczywiście jest] to jeden z fundamentalnych braków GRAMPSa, choć raczej tylko z punktu estetyki, bo nawigacja nie cierpi na tym za grosz.

* * *

Znów pojawia się topos wzięcia się za pisanie historii rodzinnej… i znów nie mam ani krzyny koncepcji, jak się do tego wziąć. Ech.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s