Bardzo trudno mi dziś orzec, czy to widz, czy kieszonkowiec.

Zanosząc się razem z liczną widownią umiarkowanie historycznym śmiechem podczas oglądania występu Groteskowego lalkarza z kukłą Michała Jacksona zauważyłem, że stojąca przede mną niunia patrzy na mnie i zaczyna mocniej ściskać torebkę na ramieniu swojej matki, teatralnym – nomen omen – szeptem mówi swojemu chłopakowi, żeby pilnował jej torebki, a po moim następnym wybuchu śmiechu opuszcza krąg widzów, demonstracyjnie potępieńczym wzrokiem patrząc mi w oczy. Dla sprawdzenia swojej bandyckiej fizjonomii poszedłem więc do „Kamy”, ale na moją prośbę przypilonowania zanabytego zestawu empikowego [Diamentowy wiek Stephensona – ostatnia szansa dla tego pana, Huzar AP-Ra oraz Alicja Piekary] przypadkowa pani zareagowała pozytywnie i życzliwie i paczka, pozostawiona podczas mojego udania się po zamówienie, nie skojarzyła się jej z giftem od Al Kaidy. Czyli jest normalnie. Nigdy nie ujawniajcie swoich procesów myślowych, bo możecie mieć kłopoty.

10 myśli w temacie “Bardzo trudno mi dziś orzec, czy to widz, czy kieszonkowiec.

  1. Jak kiedyś rozciąłem głowę (mały skalp) i jechałem pociągiem pospiesznym, i szwy było widać całkowicie i niezaprzeczalnie, i włosy miałem krótkie, a dookoła rany to one nawet wygolone były…
    Wsiadłem na stacji W-wa Wschodnia (pociąg na Kielce) i dopiero po Zachodniej zaczęli się do mnie przysiadać do przedziału. A niektórzy i tak wybierali rozkładane siedzonka w wagonie Pullmana…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s