Przysięgi, plany, podpisy, druki.

Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły
zapaliły papierosy, wyciągnęły flaszki
chodnik zapluły ludzi przepędziły
siedzą na ławeczkach i podpisują Deklarację Berlińską o nowym wspaniałym rozwoju która niebawem podzieli los niesławnej Strategii Lizbońskiej ale wszak historia jest nauczycielką życia która jeszcze nikogo niczego nie nauczyła.

7 myśli w temacie “Przysięgi, plany, podpisy, druki.

  1. Czajna, "Europa ho-ho" – czyli Europa, gdzie jedynymi wartościami uznawanymi za wspólne są holokaust i homoseksualizm – nigdy nie będzie Europą zjednoczoną. I albo to wszystko – excusez le mot – rozpiździ się w drobny mak jak nieświętej pamięci ZSRR, albo takich jak ja trzeba będzie reedukować i osadzać w obozach.

    Polubienie

  2. Eurokołchoz jest niereformowalny, urzędów będzie przyrastać, socjalizmu także, a ponieważ ludzie umieją liczyć będą coraz chętniej lokować swoje firmy poza UE. Póki co nie jest to jeszcze konieczne ale już niebawem będzie, gdy i w nowych krajach Unii praca stanie się równie wysoko opodatkowana co w starej UE. To nie może się nie rozpiździć, tzn. musiałby nastąpić cud, a skąd tu cud jak tu wiary w boga ni ma? 😉

    Polubienie

  3. A ponieważ na kryzys trzeba będzie znaleźć winnych, wskaże się nas, bo kogoś trzeba będzie. O ile wcześniej nie stłamszą nas muzułmanie i zamiast nowych strategii nie wezmą całości za twarz 🙂

    Polubienie

  4. > Eurokołchoz jest niereformowalny

    Ale próby reform będą podejmowane. Ja czuję, że w przyszłości jeszcze usłyszymy o pierwszym, drugim, trzecim i dalszych etapach reform. Pamiętam to z pierwszej połowy lat osiemdziesiątych XX wieu.
    Chyba zrobię sobie koszulkę "Born in PRL" i będę jak czubek nagabywał ludzi na ulicy i tłumaczył, że socjalizm zawsze się kończy tak, że buty kupuje się w Brzózie koło Kozienic (bo w innych miejscach butów dla dziecka nie było), po mięso trzeba stać od rana w kolejce, a pomarańcze i banany są dostępne tylko w grudniu.

    Polubienie

  5. Nas muzułmanie nie stłamszą, raczej, ale Francję to już chyba mają w garści. Winnych daleko szukać nie trzeba będzie, na pierwszy rzut oka wyglądamy na eurosceptyków, mamy europosłów-nacjonalistów i w ogóle jacyś tacy niepostępowi jesteśmy. 😉

    A próby reform na pewno będą podejmowane i zapewne to one dobiją UE. Wystarczy, że większość krajów wprowadzi euro i zacznie się początek końca.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s