Małysz i inni.

Rozumiem, że Adama M. można nie lubić [sam, o czym dość odważnie – po dzisiejszym sukcesie – przyznaję, chętnie zamieniłbym wszystkie jego tytuły na jedno mistrzostwo świata naszych piłkarzy, jakkolwiek jego skoki oglądam i się oczywiście cieszę]…

…ale używanie wobec było nie było parokrotnego mistrza świata i okolic określenia orzeł zwisły to już gruba przesada.

2 myśli w temacie “Małysz i inni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s