Ścinki niedzielne

Obejrzane; Sin City. RE-WE-LAC-JA! Dziecięco – młodzieżowe atawizmy tkwią we mnie najwyraźniej jeszcze bardzo mocno, skoro to druga ekranizacja komiksu obejrzana w niedługim czasie [po Hellboyu], a jednocześnie drugi fillm, który tak strasznie mi się podobał. A że to przejaw niskiej kultury popularnej? So what? Dla równowagi z Czajną i Clerem wykończyliśmy ostatnio butelkę Metaksy, więc chyba nie jest jeszcze ze mną tak źle. A w filmie najładniejsza plastyka, zubożenie kolorów, stylistyka komiksowa i kolorowanie detali.

* * *

Z rozpaczliwej chęci uporządkowania mojej stajni Augiasza pn. kolekcja empeczy daounloudnąłem EasyTAGa. Jak dla mnie bomba i tylko żal, że niemal każda sesja kończy się wywałką. Nic to, przeżyję. Albo se Gentto postawię.

* * *

Przy wczorajszej próbie podwieszenia pseudopawlaczy – zdezerterowałem i zadzwoniłem do szwagra. Nie znam się na mocowaniach, a podwieszenie kilkudziesięciu kilo na niewiadomoczym to sport jednak odrobinę ekstremalny. Planów budynku oczywiście brak.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s