Renia

Jestem w ciężkim szoku. Zdawałem sobie sprawę, że polski mechanik potrafi cuda, ale to, jak zrobili mi Renię, w której było już widać niemalże dziury, pozostawiło mnie w stanie mało estetycznego opadu szczęki. Do tego zalakierowanie ognisk rdzy przy klamkach, do tego konserwacja, do tego montaż nadkoli. Jestem naprawdę w ciężkim szoku.

Pięć kolejnych kielczanek, spytanych o ulicę Waligóry, spuściło mnie po brzytwie z racji [in order of appearance]: niewiedzy, niechęci, braku właściwości miejscowej, niewiedzy i niewiedzy. Pierwszy spytany facet odpowiedział bezbłędnie, który to fakt przebrzydłej samczej solidarności pozostawię bez komentarza :>

Jedna myśl w temacie “Renia

  1. Masz jakieś foty z "przed" i "po"? 😉
    Jeśli za rozsądne pieniądze, może też się skuszę (noszę się z zamiarem sprzedaży w stanie WYSIWYG)?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s