Kupa śmiechu z przewagą kupy.

Naczelny Kowboj RP powraca do telewizji. Kiedyś mi się podobał, potem pokłóciłem niemożebnie się z nim o liberalizację dragów, jeszcze później zaliczyliśmy Zlot Ciemnogrodu w Osieku, który to zlot wspominam bardzo miło… a potem WC zniknął. Nie żeby mi go jakoś specjalnie brakowało. Ale dzisiaj, czytając histeryczne reakcje „GW” i spółki, mam ubaw po pachy. Rządy PiSu nie dają mi co prawda satysfakcji fachowej, ale czasem mam za to wyżywkę z GW.

* * *

Zdecydowany tekst miesiąca [cytata z pamięci] z tejże wczorajszej GW: młyny Kościoła mielą widać zbyt powoli w stosunku do oczekiwań redaktorów „Dziennika”.. Buahahahaha! Jak to mawiał pan Zagłoba, Diabeł w ornat się przebrał i ogonem na mszę dzwoni. Tylko czekać, aż Pierwszy Teolog RP pod postacią Jana Turnaua zacznie krytykować lefebrystów za zbytni liberalizm.

16 myśli w temacie “Kupa śmiechu z przewagą kupy.

  1. Chodziło o to, że przyczepili się do "Dziennika" o to, że ów – upraszczam – przedstawia stan polskiego Kościoła jako agonalny. I przyczepili się do tegoż "Dziennika", że czepia się, że Kościól jest za mało postępowy. I to czepialstwo akurat w GW bawi mnie nadzwyczajnie i do wesołości doprowadza.

    Polubienie

  2. Zapomniałem, jest strasznie uczulona na punkcie swoich uczuć religijnych. Szczególnie, kiedy uraża je Andrzej Urbański.

    PS. Kto miałby występować w telewizji, być uznał go za lewicowca? Jonasz?

    Polubienie

  3. Nie chodzi o to, żeby występowali jacyś zatwardziali lewicowcy, tylko żeby np. nie promowano takich prawicowych miernot jak Pospieszalski, albo nie zwalniano Bogu ducha winnego Andrzeja Kwiatkowskiego (któremu nawet jeden z Kaczyńskich dziękował za zaproszenie do programu, kiedy inni tego robić nie chcieli) i nie likwidowano jednocześnie najpopularniejszego (i jednego z najlepszych) programów publicystycznych w Polsce, którego do tej pory nie udało się zastąpić.

    Polubienie

  4. Władze TVP powinny być dostatecznie kompetentne, by właściwie ocenić kompetencje, warsztat i obiektywizm dziennikarza. Tu poglądy nie mają wiele do rzeczy, są dziennikarze, którzy mając prawicowe bądź lewicowe poglądy nie narzucają ich w tak bezczelny sposób rozmówcom i nie manipulują tak bardzo dyskusją.

    Pospieszalski to tylko przykład, inna miernota to chociażby taka Gawryluk (pięknie zbłaźniła się np. w radiowej rozmowie z JK-M), która nie wiedzieć czemu zastąpiła całkiem niezłą Pieńkowską. No ale czego oczekiwać, skoro o sprawach kadrowych decydują ludzie na poziomie Grzywaczewskiego. :/

    Polubienie

  5. Problem w tym, że program Pospieszalskiego to program AUTORSKI i może w nim robić to, co chce – tak jak mógł w "Summie…" robić Żakowski.

    Polubienie

  6. WC pewnie się znowu po świecie szlajał. Wpadła mi ostatnio w łapki jego książka "Gringo wśród dzikich plemion", o Amazonii. Zupełnie niepolityczna, ciekawa i zabawna 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s