Kultura

Swego czasu dość sceptycznie – przy całej mojej sympatii dla rozwiązań wolnościowych – podchodziłem do idei całkowitej prywatyzacji kultury. Po coraz częstszych kłótniach z państwowymi teatrami, spektaklami w MDKach, które co rusz komuś się nie podobają, a innym wprost przeciwnie i takich tam dochodzę do wniosku, że całkowite oderwanie od państwowego cycka zadziałoby na zasadzie brzytwy Ockhama, eliminując nieudane eksperymenty za moje pieniądze. „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. Fakt. Tyle, że mam wrażenie, że niektórych pacykarzy prawda wyzwoliłaby tylko od dolcevity przy pańskim cycku.

ATSD jestem strasznie ciekaw, jak będzie wyglądał np. hiphop, kiedy w końcu doczekamy się jego awansu jako chronionego mecenatem państwowym dobra narodowego. Bo skoro Konopnicka trafiła do narodowego hall of fame jako współczująca, postrzegająca, nakreślająca i walcząca, to taki O.S.T.R. czy Pięć Dwa Dębiec powinni tym bardziej.

Jedna myśl w temacie “Kultura

  1. Już się doczekałeś. W zeszłym tygodniu (czyli początek maja 2006) zobacyzłem w TV wywiad z jakimś HiHpowcem, który dziękował EU za 200 Euro dotacji, które wydał na nagranie albumu.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s