Mam dość.

W zasadzie od dobrych parudziesięciu dni miałem tylko dwa razy powód, żeby skorzystać w domu z Windowsa. Pierwszy raz, kiedy musiałem skorzystać ze skanera, o którym wiedziałem, że nie zadziała pod Linuksem, chociaż niektórzy mówili, że im zadziałał, ale nawet oficjalna dokumentacja zaprzecza funkcjonowaniu takowego. Mniejsza, poszkapiłem sprawę w momencie kupna i płacę teraz frycowe. Drugi raz, kiedy nie dowierzając ołpenoffisowi linuksianemu, tchórzliwie odmawiającemu wydruku, zajrzałem do Windowsa, żeby sprawdzić, czy z drukarką faktycznie jest coś nie tak. Faktycznie było nie tak, co trochę mnie podbudowało. Czyli że [przynajmniej w tej kwestii] pod pingwinem mam wszystko ustawione ołki dołki. W zasadzie uruchamianie susła z KDE weszło mi już do sfery odruchów, co jest dobrą wróżbą. Działa [prawie] wszystko, co chciałbym, żeby działało, łącznie z klawiaturą multimedialną. Wszystko, co jest potrzebne komuś, kto już niemalże w ogóle nie gra. W zasadzie mogę powiedzieć, że przeszedłem na Linuksa.

* * *

A mimo to – amba. Ula twierdzi, że w nowym OOo pod pingwinem wysypują się Jej arkusze excelowe z dość pokręconymi formułami. Może tak, może nie – trzeba sprawdzić. GG jestem w stanie doinstalować, ale takiego np. pająka nie mogę znaleźć, xpat/xpat2 wykrzaczają się bez dania racji. Albo więc każdorazowy reset, co doprowadza mnie do szewskiej pasji, albo znów godziny grzebania w necie, szukania rozwiązań, klejenia pakietów, rzucania mięchem – a wszystko tylko po to, żeby za miesiąc znów okazało się, że jakiejś jednej zafajdanej aplikacji znów nie ma w wersji linuksianej. Kufa, zaczynam mieć dość apostolstwa, geekostwa i tego wszystkiego, co w powszechnym odbiorze wiąże się z tzw. hobby komputerowym.

* * *
Chociaż widziałem już Windowmakera w akcji, po raz pierwszy odpaliłem wydanie z dystrybucyjnego susła. Zrobił dużo większe wrażenie, niż ten kompilowany – przetłumaczone menu, śliczne motywy i tradycyjny już start z prędkością światła w porównaniu z krowiastym kdm. Tyle, że nie ma róży bez kolców. Gdybym chciał się na niego przesiąść, znów czekać mnie będzie szukanie przydatnych apletów, instalacja, kompilacja, srututucja i wilkołacja, jak mawiała Milva. I znów paręnaście dni stracone tylko po to, żeby za miesiąc znów okazało się, że jakiejś jednej zafajdanej aplikacji znów nie ma w wersji linuksianej. Kufa, zaczynam mieć dość apostolstwa, geekostwa i tego wszystkiego, co w powszechnym odbiorze wiąże się z tzw. hobby komputerowym.

* * *

Ale może tylko tak dzisiaj. Koniec końców, jak donoszą media, dzisiaj jest najgorszy dzień w roku, od jutra może już być tylko lepiej.

9 myśli w temacie “Mam dość.

  1. E tam, ja korzystam teraz z GNU/Linuksa bez trybu graficznego i w miarę bezproblemowo żyję. No może poza tym, że nie działa mi dźwięk, nawet PC Speaker (sic!) i nie chce mi się tracić pół dnia na naprawę tegoż.

    A poza tym nawet, jeśli w GNU/Linuksie instalacja Window Makera jest problematyczna, to co powiedzieć o tym samym w systemie na "W"?

    Polubienie

  2. Nerf: u mnie ten numer by nie przeszedł. Dziecko musi co najmniej 2x dziennie obejrzeć "Asteriksa" tak, jak wcześniej musiało co najmniej godzinę dziennie oglądać koncert Knopflera. A instalacja WM nie jest problematyczna, tylko… pracochłonna.

    Lauro: a tak, powtarzam się. Miał być to zamierzony manewr stylistyczny, wyszedł nie za ładnie. Ale niech tak już zostanie 🙂

    Polubienie

  3. Co do trybu tekstowego i oglądania filmów, to przecież mplayer ma driver video do aaliba. Total hardcore, zwłaszcza w mniejszych rozdzielczościach, ale jak ktoś koniecznie musi… 😉

    Polubienie

  4. Mplayer ma driver do SVGAlib, a nawet może komunikować się z kartą jakoś bezpośrednio przez driver VESA, co nie wymaga chyba nawet framebuffera. Więc filmy można normalnie oglądać w trybie tekstowym. U mnie to działa. Obrazki też można przeglądać. Tylko dźwięk mi nie działa.

    Polubienie

  5. Torero, wytlumacz mi prosze na czym, polega to, ze dziala Ci klawiatura multimedialna, w szczegolnosci na czym polega multimedialnosc tej klawiatury? ;-)))
    Bipczy, moze jakies filmiki puszcza 🙂 Wybacz, nie moglem sie powstrzymac 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s