Wieczorny linux i inne takie

Każdy apgrejd susła musi coś spieprzyć. Apgrejd z 9.2 do 9.3 spieprzył mi już nie pamiętam, co, ale coś na pewno. Apgrejd z 9.3 do OtwartegoSusła 10.0 spieprzył mi artsa. Układy dźwiękowe powykrywane, a to bydlę [w zależności od aplikacji, gdzie występuje komunikat] albo jojczy, że artswrapper nie ma ustawionego suid roota [uruchmiany na koncie roota!], albo jojczy, że nie może odtworzyć i już, albo pada z crashem. Nosz fak, przecież nie będę instalował Ubuntu!… 😉

* * *

Enty raz, z braku laku, wziąłem się za sa^H^Hprzygody Geralta i jego konkubiny, zwanej potocznie Yennefer. Jakkolwiek fabuła na tym etapie przewidywalna do imentu, to samą prozę smakuję tak, jak można tylko smakować książkę. Sapkowskiego można czytać dla przygód, dla narracji, dla poukrywanych smaczków, dla przyjemności, dla… etc, etc. Powtrącane cytaty smakują tym lepiej, że powtykane są znacznie subtelniej, niż np. w Narrenturmie. Tok opowieści – nie drażni, czyta się lekko, łatwo i przyjemnie, czego chcieć więcej od lektury niezobowiązującej?…

2 myśli w temacie “Wieczorny linux i inne takie

  1. Czytam te przygody w całości co wakacje od… mhm… 7 lat bodajże i za każdym razem coś nowego znajduję.
    Oczytane bydlę, z tego Sapkowskiego. 😉

    Polubienie

  2. Ja mam Ubuntu i nie działa mi dźwięk i SDL, a DHCP muszę włączać ręcznie po każdym uruchomieniu komputera (nie chce mi się go dopisywać do skryptów startowych).

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s