Śmiech przez łzy

O genezie powstania słynnych Murów Kaczmarskiego, po prostu ROTFL:

Filip Łobodziński śmieje się dziś z trudności, jakie piętrzyły przed muzykami komunistyczne władze. Menedżer grupy, Marek Karlsbad usiłował udobruchać komunistycznych cenzorów, przekonując, że słowa piosenki są oskarżeniem przeciwko generałowi Franco, człowiekowi prawicy. Jeden z cenzorów miał mu na to odpowiedzieć: „Pan i ja jesteśmy ludźmi oczytanymi i wiemy o tym. Ale ta głupia publiczność gotowa jest po waszym koncercie urządzić manifestację”.

Całość tutaj.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s