Always look at the bright side of life

Jakkolwiek zamachy w Londynie są tragedią, to w tym wszystkim dwie rzeczy wydają się być – jeśli nie pozytywne, to przynajmniej nie do końca złe.
Pierwszą rzeczą jest to, że alkaida mimo woli przygotowuje naszą cywilizację do konfrontacji z islamem, która wbrew pobożnym życzeniom nastąpi prędzej czy później. A takie przygotowanie [„krew, pot i łzy”] może nam [nie licząc oczywiście ofiar i ich rodzin] wyjść nam tylko na dobre.
Po drugie, istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że ostre reakcje skłonią sam islam do eliminacji ekstremistów wewnątrz własnych wspólnot. Nie mówię, żeby to coś miało zmienić na większą skalę, ale może przynajmniej wspomnianą konfrontację odwlec na czas jakiś.
btw. Polska w obliczu narastającego w Europie kryzysu demograficznego, w przeciwieństwie do Francji czy Niemiec, posiada „naturalne zaplecze imigracyjne” w postaci polonii na wschodzie. Jak to wykorzystujemy, pozostawiam bez komentarza.

Jedna myśl w temacie “Always look at the bright side of life

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s